| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Red Wings - Młodzież
Autor Wiadomość
Yogi80 

Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina , Filip Hronek
Za Red Wings od sezonu: 1990
Wiek: 41
Dołączył: 05 Paź 2016
Posty: 120
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2020-12-28, 12:57   

Roggi ma duże pojęcie, lecz czasem za szybko feruje wyroki. Też uważam że liczba drużyn jest ok. We wczorajszym meczu Kanady że Słowacją mecz rozstrzygnął się w ostatnich trzech minutach po dwóch prostych błędach Słowaków w ataku, w Kanadzie praktycznie sami 19lstkowie, a w Słowacji dwóch 16 i 17 latek. Dużo mniej doświadczony skład a talent i wola walki na równym poziomie.Chcialbys tym chłopakom to odebrać? Pisaliście koledzy o nacjach które są silne itp. Jeżeli weźmiemy liczbę ludności,pkb kraju to Czesi i Słowacy są fenomenem w hokeju . Czesi są od zawsze w czołówce, wielokrotnie zdobywali medale, a są malutkim biednym krajem, który przecież nie powinien mieć szans z Niemcami, Rosja czy Ameryka.
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 40
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1609
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2020-12-29, 06:49   

Noodles nie chciałeś germanizacji Detroit :facepalm: , ale Stutzle wygląda jak przyszły superstar :roll: . Szkoda tej loterii, ale trzeba iść, a raczej tankować dalej :troll: .
 
     
Noodles 


Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Za Red Wings od sezonu: 2003/04
Wiek: 38
Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 1484
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2020-12-29, 11:07   

Roggi napisał/a:
Noodles nie chciałeś germanizacji Detroit :facepalm: , ale Stutzle wygląda jak przyszły superstar :roll: . Szkoda tej loterii, ale trzeba iść, a raczej tankować dalej :troll: .

"Cudze chwalicie, swego nie znacie". Czy to nie Ty pisales o naszych prospektach grajacych w Szwecji, ze najpierw niech tak punktuja w NHL to bedzie mozna sie zachwycac? :oops: To moze wstrzymaj ogiery z tym Struclem bo poki co to on punktowal w slabszej lidze niemieckiej a nie w NHL.

Dzis w nocy Szwedzi ograli Austrie 4-0 (ogladalem pierwsze dwie tercje), takiej dominacji w meczu hokeja to ja chyba w zyciu nie widzialem. 65-6 w strzalach, Austriacy to wygladali jak w pilce noznej zespol co stoi pod wlasnym polem karnym i nieudolnie probuje wyjsc z pilka ale ciagle ja traci. Austriacy robili to samo z krazkiem i tylko sparadycznie byli w stanie przejsc tercje neutralna. Do bodaj 28 minuty meczu mieli 1 celny strzal oddany z tercji neutralnej. :shock:

Co do naszych... Znow bylo na co popatrzec. Rywal byl slaby ale nasi wygladali po prostu dobrze.
Raymond znacznie lepszy niz z Czechami 1+1, kilka swietnych indywidualnych akcji. Bylo na czym zawiesic oko. Mial w drugiej tercji fatalne zderzenie z banda i w drugiej tercji juz nie wrocil, na szczescie wrocil do gry w trzeciej trercji, strzelil gola po swietnym zagraniu Holtza i wyglada na to, ze ta przygoda z banda tylko groznie wygladala.
Soderblom. Rewelacyjna pierwsza tercja. Po golu z Czechami pojawil sie u niego luz i pewnosc. Swietnie czul sie z krazkiem, mial kilka okazji bramkowych, dzis jednak bez punktow. Jednak z duza przyjemnoscia patrzy sie na tego wielkoluda.
Niederbach z golem, szczesliwym bo po odbiciu sie od lyzwy. Widac u niego cechy playmakera, duzo widzi, jest inteligenty, pokazuje sie do gry, umie zaskakujaco podac. Jak na 18-latka debiutujacego na tej imprezie to prezentuje sie dobrze.
Zadebiutowal Berglund. Solidnie, bez bledow, plus za asyste. Jednak dla Szwedzkich obroncow ten mecz to nie byl zaden test, niewiele mieli roboty pod wlasna bramka.
Johansson jak Berglund, tez asysta, pewna gra, jednak nie zmuszony do wielkiego wysilku.

Bramkarz Austriakow Wraneschitz :shock: 61 obronionych strzalow, bronil kapitalnie, jedyny zawodnik Austriakow, ktory nie ma sie czego wstydzic. Niesamowity wystep.
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 37
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2610
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-12-29, 12:15   

Obiecywałem sobie, że zobaczę każdy interesujący mnie mecz na tym turnieju. Ale wczorajszy popis strzelecki Szwedów, po prostu przespałem. Widze, że wyżej już napisano kilka zdań i podano, jak to wyglądało punktowo. Cieszy mnie, że każdy z pięciu młokosów, który wystąpił we wczorajszym meczu. Utwierdził nas w tym czego można się po nich spodziewać. Ich warsztat jest coraz bliższy naszym oczom.

A, że minionej nocy odbyły sie tylko dwa mecze. Jak zwykle wrzucam obszerne urywki:





Dziś zanosi się na "wolne" od występów prospektów :det: (nie sądzę, aby Bednar był brany pod uwagę.
 
     
piotras1985 

Ulubiony Zawodnik: Steve Yzerman
Za Red Wings od sezonu: 97/98
Wiek: 35
Dołączył: 21 Sty 2012
Posty: 1075
Skąd: Lubuskie
Wysłany: 2020-12-30, 06:10   

Obejrzałem sobie skrót wrzucony przez Tomasza i trzeba przyznać, że naszych jest wszędzie pełno i byli motorem napędowym drużyny. Za 2-3 sezony szykuje się ciekawy szwedzki zaciąg w naszej ekipie.
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 40
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1609
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2020-12-30, 06:52   

Cytat:
Generalnie trochę mi ulżyło, bo w tych dwóch ostatnich draftach chyba nie wybraliśmy gorzej niż mogliśmy.


Ból dupy jednak może być w przyszłości :roll: , bo Zegras wygląda jak amerykańskie wcielenie Dacjuka i jeden z tych specjalnych graczy, których czasem uda się znaleźć w drafcie.
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 37
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2610
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-12-30, 12:30   

Na ból dupy tylko maść, albo wcześniejsza wizyta u proktologa. ;)

Osobiście najbardziej na tym turnieju szkoda mi Czechów. Póki co huśtawka emocjonalna, jaka muszą przeżywać te chłopaki. Z pewnością nie jest niczym miłym. Oczywiście w ćwierćfinale ich nie zabraknie. Podobnie, jak zdziesiątkowanych Niemców. Ale człowiek, jakoś tak podświadomie z nimi rezonuje.

Widze, że dotychczasowy dostawca powtórek na YT się wysypał. Więc pora zmienić źródło. Już nie będzie tak obszernie. 5 dzień w pigułce:





 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 40
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1609
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2020-12-31, 06:55   

Nie chciałem być złośliwy, ale z naturą nie wygrasz :troll: .

Co roku słuchamy Hakana jak świnia grzmotu :P jakie to mieliśmy szczęście wybierając gracza X w miejscu Y, a potem nadchodzi taki czas weryfikacji jak WJC.
Możemy zaklinać rzeczywistość ile wlezie, ale inne organizacje też nie stoją w miejscu ze swoją przebudową. Część z nich draftuje lepiej/dużo lepiej aniżeli my i to nasze 15 miejsce pod względem siły zaplecza po czterech lata tankowania jest jak najbardziej adekwatne. :facepalm:

Zadina -> Tatar :troll:
Raymond -> Nyquist :troll:

Zobaczysz Noodles :P
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 37
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2610
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2020-12-31, 11:20   

Wiem, że żaden z prospektów :det: na turnieju, nie punktował.

FIN-SVK 6-0:

- Viro 0+0, +4, 3 SOG, 2 PIM, 16:33 TOI

RUS-SWE 4-3:

- Raymond 0+0, +2, 3 SOG, 22:15 TOI
- Niederbach 0+0, +1, 1 SOG, 20:32 TOI
- Johansson 0+0, -1, 2 PIM, 3 SOG, 18:31 TOI
- Söderblom 0+0, +2, 5 SOG, 20:56 TOI

Ale chyba z sentymentu zobaczę jak wyglądali na lodzie. Podobno najlepiej wypadł Elmer. Dziś już nie wrzucam urywków, tylko całe mecze ze wszystkich trzech, wczorajszych par:





 
     
Noodles 


Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Za Red Wings od sezonu: 2003/04
Wiek: 38
Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 1484
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2020-12-31, 21:13   

Roggi napisał/a:
Co roku słuchamy Hakana jak świnia grzmotu :P jakie to mieliśmy szczęście wybierając gracza X w miejscu Y, a potem nadchodzi taki czas weryfikacji jak WJC.

A co niby WJC maja weryfikowac? Chyba tylko to kto jest druzynowo i indywidualnie lepszy na tym turnieju i tyle. Taki turniej nie daje stuprocentowej odpowiedzi na pytanie kto bedzie lepszy w NHL.
Roggi napisał/a:
Część z nich draftuje lepiej/dużo lepiej aniżeli my i to nasze 15 miejsce pod względem siły zaplecza po czterech lata tankowania jest jak najbardziej adekwatne. :facepalm:

Mi nie tankujemy od 4 lat, to raz. A dwa, jakie 15 miejsce? 15 miejsce wg kogo? Jesli ktos twierdzi, ze polowa ligi na dzis ma lepsze zaplecze niz my to znaczy, ze nie zna naszego zaplecza.

Roggi napisał/a:
Ból dupy jednak może być w przyszłości :roll: , bo Zegras wygląda jak amerykańskie wcielenie Dacjuka i jeden z tych specjalnych graczy, których czasem uda się znaleźć w drafcie.

Pierdzielenie. Jakby Y wybral Zegrasa (tez go chcialem) to dzis bys pisal "jak Seider gra, co za bestia, prawdziwy 1D a my wzielismy Zegrasa :facepalm: ". Tak jak pisalem, "cudze chwalicie, swego nie znacie".

Przezywasz strasznie tych prospektow ale fakt jest taki, ze tacy Kanadyjczycy trafili do slabej grupy i moga nabijac statystyki, Stutzle gdzie byl w meczu z Kanada? -7 i zjazd z lodu. Fajnie blysnal ze Szwajcaria, ktora wszystko przegrala.
Szwecja na tym turnieju jest mocno oslabiona na srodku (Henriksson, Eklund), ich atak z tego powodu mimo wszystko cierpi.
Wstrzymaj konie zanim znow wrzucisz naszych 18-19 latkow do smietnika. Jestem ciekaw jakie byloby Twoje zdanie o 18-letnich Datsyuku, Zetterbergu, Lidstromie itd. Zgaduje, ze podobne.

Roggi napisał/a:
Zadina -> Tatar :troll:
Raymond -> Nyquist :troll:

Zobaczysz Noodles :P

A Seider to drugi Kindl co nie :?:

Jesli Tatar ma/mial strzal jak Zadina to luz. To na pewno ten sam poziom talentu :facepalm:
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 37
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2610
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-01-01, 12:45   

Brawo. Krótko i rzeczowo, bez przekleństw. Aż mi się moje "stare czasy" przypomniały. ;)

Wracając jednak do turnieju. 7. dzień zmagań zakończył fazę grupową. Wiemy już wszystko. Ale o parach i wątkach :det: w ćwierćfinałach jeszcze będzie okazja napisać.

Miniona noc w protokole meczowym:

CAN-FIN 4-1:

- Viro 0+0, -1, 1 SOG, 17:09 TOI

SWE-USA 0-4:

- Raymond 0+0, -1, 2 PIM, 5 SOG, 19:24 TOI
- Niederbach 0+0, -1, 0 SOG, 15:03 TOI
- Söderblom 0+0, -1, 1 SOG, 12:57 TOI
- Johansson 0+0, -1, 3 SOG, 21:18 TOI

Odrobinę mnie martwi, że przeciwko bardzo dobrym rywalom (wcześniej Rosja, teraz USA). Te cztery Szwedzkie nazwiska mocno przycichły. A w wypadku Niederbacha, obserwowałem także stopniowy spadek skuteczności w kole wznowień. Ale to naturalne w sytuacji, gdy staje się do wznowień dość często. Fazę grupową i tak skończył w czołowej dziesiątce (7. miejsce), pod względem skuteczności. Co ciekawe wygrał więcej wznowień (45), niż którykolwiek z Amerykanów, czy Kanadyjczyków. Dorównał mu tylko Florian Elias (Niemcy, nie był draftowany), a wyprzedził (49) jedynie Anton Lundell (Finlandia, prawa mają Pantery).

Na koniec. Podobnie, jak dzień wcześniej. Wstawiam pełny komplet meczy:





 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 37
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2610
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-01-02, 11:50   

Dziś ćwierćfinały i wypchana ramówka. Od popołudnia do późnej nocy 4 mecze, które powinny dostarczyć sporo emocji.

Terminarz:

vs. (18:00 naszego czasu)

vs. (21:30, naszego czasu)

vs. (01:00, naszego czasu)

vs. (4:30, naszego czasu)

Technicznie każdy z prospektów :det: nadal jest na turnieju. Ale odliczając siedzenie na ławce Bednara (CZE), czy epizod Berglunda (SWE). Wszystko sprowadza się do tego skandynawskiego pojedynku, Finów ze Szwedami. Tak to, się poukładało w grupach, że najciekawszy mecz z naszej perspektywy. Odbędzie się już dzisiaj, a nie w poniedziałek (półfinały), czy we wtorek (mecz o brąz, mecz o złoto).

W sieci nie zabraknie zapowiedzi, analiz, czy komentarzy. Moją uwagę przykuły dwa teksty:

The Finnish first line of Roni Hirvonen, Anton Lundell, and Kasper Simontaival is the World Junior's best (EP Rinkside)

10 thoughts on the World Juniors using manually tracked data (EP Rinkside, jedna z grafik poniżej)

#7 Alexander Holtz and Lucas Raymond switching roles




Pora także na kilka ciekawostek wyszperanych na wróblu:

WJC shots on goal leaders through the round robin:

Holtz, Raymond 21
Stutzle, Hirvonen 18
Podkolzin 17
Cozens, Heinola, McMichael, Peterka, Amirov, Kaliyev 16
Zegras, Boldy, Teply, Knak, Caufield 15

Controlled Zone Exit Leaders at the WorldJuniors after Day 7:

🇺🇸 Jake Sanderson - 21.83 Controlled Exits/60
🇷🇺 Artemi Knyazev - 21.20
🇺🇸 Ryan Johnson - 19.30
🇫🇮 Mikko Kokkonen - 19.25
🇫🇮 Eemil Viro - 18.88
🇺🇸 Drew Helleson - 18.83
🇫🇮 Topi Niemela - 18.53
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 37
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2610
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2021-01-03, 00:05   

Na świeżo po meczu, gdy człowiek jeszcze pamięta co oglądał. ;)

Zacznę od zmian, jakie przeprowadził sztab trenerski Trzech Koron. Niederbach wylądował wreszcie w pierwszej formacji pomiędzy Raymondem i Holtzem. Czyli zobaczyliśmy realizację pomysłu o którym było głośno przed startem turnieju. Nic dziwnego. Ćwierćfinał to już koniec żartów. Przegrany odpada. To raz. Szwedzi przegrali dwa ostatnie mecze grupowe w nienajlepszym stylu. To dwa. Więc potrzebny był jakiś impuls. A jak się później okazało. Był to strzał w dziesiątkę, choć nie wystarczył do zwycięstwa.

Pierwsza tercja:

Zgodnie z tym o czym wspominałem wyżej. Tercet Holtz/Niederbach/Raymond cieszył oko. Choć trzeba przyznać, że rozkręcili się dopiero z biegiem czasu. Przez pierwsze kilka minut byli widoczni, ale nie stanowili prawdziwego zagrożenia. Choć to, Niederbach jako pierwszy miał przyzwoitą okazję do zapalenia koguta. Szwedzi potrzebowali blisko kwadransa gry, aby wreszcie przełamać rywala. Kunsztem prawdziwego snajpera popisał się Raymond. Patrzył w inna stronę, wykonał odpowiedni ruch kijem, zamroził rywali i pocelował Fińskiego bramkarza. Piękne otwarcie worka z bramkami. I bardzo inteligentne zagranie, którego nie powstydziłyby się gwiazdy NHL. Niecałe półtorej minuty później, gdy Trzy Korony grały już w liczebnej przewadze. Pozostawiony na chwilę samotnie Söderblom. W dobrze nam znany sposób przełożył krążek między nogami i było już 2-0. Chłopak jest konsekwentny i wyrasta na „silnego skrzydłowego” z krwi i kości. Przynajmniej takie wrażenie sprawiał na tym turnieju. Mało tego. Tą grę w przewadze „uzyskał” właśnie Raymond, na którym została złapana ta 2 minutowa kara. Jeśli chodzi o obrońców. Johansson był sobą, aktywny, zadziorny, ale bez szału. Z kolei Viro u Finów, miał nie raz okazję po przepychać się pod bandą z tym ogromnym Soderblomem. I nie widziałem, aby ustępował mu fizycznie. Inna sprawa, że to nie eliminowało w pełni zagrożenia ze strony Szweda.


Druga tercja:

Optycznie początek należał do Szwedów. Ale po kilku pierwszych minutach świetnym rajdem z własnej części lodu popisał się Viro. Mocno pociągnął grę w międzyczasie wymieniając krążek z nadjeżdżającym partnerem (Lambert). Aby po chwili będąc już na przedpolu bramki rywala, oddać go na łopatkę kija Nikkanena. Dynamiczna akcja i Finowie pokazali, że mają swoje atuty. Kilka chwil później mogło być już 2-2, ale sędziowie słusznie nie uznali bramki. Faktycznie była zdobyta ze spalonego. W każdym razie gra się wyrównała. Każdy z tych chłopaków „szarpał” w swoją stronę co mogło się podobać. A pod koniec tej części gry, Finowie mieli kolejną wyśmienitą okazje do wyrównania, którą zmarnowali.


Trzecia tercja:

Bardzo ciekawe 20 minut od strony czysto hokejowej. Obie ekipy utrzymały intensywność. Trwała wymiana ciosów. Z widoczną przewagą Finów, którzy przecież nie mieli już nic do stracenia. I po ponad 11 minutach gry. Lundell[ po raz kolejny okazał się bohaterem dla swoich partnerów na tym turnieju. Elegancko przymierzył i z zimna krwią pokonał Alnefeldta (PPG). Doprowadzając do zasłużonego remisu. Prawdziwy lider. To jednak nie był koniec. Szwedzi próbowali się otrząsnąć. I częściowo im się to udało. Znowu dała o sobie znać ich czołowa formacja, gdzie były momenty, gdy guma chodziła jak po sznurku. Ponownie można też było zobaczyć pojedynki Viro vs. Soderblom. Sama końcówka to już popis pierwszej linii Finów. Szwedzki blok defensywny został rozklepany. A nienajlepsze pozycjonowanie Alnefeldta, pomogło Hirvonenowi dobić przeciwnika na 23,3 sekundy przed końcową syreną.

Rozumiem rozgoryczenie i niesmak Szwedów. Ale wygrała ekipa z większym głodem wygranej.
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 40
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1609
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2021-01-03, 00:19   

Dramatyczna "praca" ławki trenerskiej położyła Szwedów w tym turnieju :facepalm:

Wypada się cieszyć, że najlepszymi spośród Tri Koron była trójka picków :det: : Raymond, Soderblom i Niederbach :?
Holtz, Gunler wyglądali fatalnie, a przed draftem miałem ich w kręgu zainteresowania :roll: .

Kapitalny mecz Viro, możemy mieć sporo radochy z gry tego chłopaka w przyszłości. Niesamowity był w defensywie :oops: .
 
     
Noodles 


Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Za Red Wings od sezonu: 2003/04
Wiek: 38
Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 1484
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2021-01-03, 00:52   

Tomasz napisał/a:
Rozumiem rozgoryczenie i niesmak Szwedów. Ale wygrała ekipa z większym głodem wygranej.

Bzdura.
Szwedzi nie przyjechali tu na turniej towarzyski. Owszem, byli troche oslabieni ale mieli swoj cel w tym roku, walczyc o medal. I o niego walczyli ale byli zwyczajnie slabsi co nie znaczy, ze im sie mniej chcialo.
Mieli za duzo slabych punktow. Alnefeld zawalil trzecia bramke, Broberg slaby bo podobno z kontuzja gral, Soderstrom slaby, Holtz kompletnie nie widoczny, nie stanowil zagrozenie w ofensywie, Gunler jesli nie mial okazji do strzalu to bezuzyteczny. Tak naprawde w ofensywie to u Szwedow wyroznialo sie glownie trzech graczy i to nasza trojka, Raymond, Soderblom, Niederbach co cieszy. O brakach Szwedow niech swiadczy fakt, ze dzis jako 1C gral Niederbach, ktory jeszcze na pare tygodni przed turniejem nie bylo wiadomo czy sie zmiesci w kadrze na ten turniej.
Wlasnie, Niederbach. On obok Soderbloma to wygrany tego turnieju. Nie mozna powiedziec by on w ktoryms momencie zawiodl. Gral rowno, solidnie, b.dobrze na buliku, widac chemie z Raymondem, pokazal kilka klasowych zagran na tym turnieju, ciezko pracuje na lodzie po obu stronach. Chlopak na ktorego bedzie warto poczekac te pare lat.
Soderblom znow jeden z wyrozniajacych sie graczy u Szwedow i nie tylko chodzi o kolejna spektakularna bramke. To jak ten chlopak potrafi sie utrzymac przy krazku, jak go prowadzi, panuje nad nim, nie boi sie pojedynkow 1 na 1, aktywnie walczy na bandach, widac u niego duze mozliwosci techniczne. Przy tych warunkach fizycznych oraz zasiegu kija, jedzie na lyzwach, umiejtnosciach, odwadze, trafil nam sie zawodnika o wrecz unikatowej mieszance tych wszystkich cech bo taxy zawodnicy na drzewach nie rosna. Dac mu 2-3 lata i kto wie co z niego wyrosnie.
Raymond. Mial slabsze momenty na tym turnieju ale dzis zagrach chyba najlepiej. Piekny gol, zagranie na 2-0, kilka groznych rajdow, w drugiej polowie pare razy ucierpial ale szybko wracal na lod. Jednak nie mial odpowiedniego wsparcia, Holtz rozczarowujacy a na centrze gral Dzis NIederbach debiutujacy na turnieju u-20 a wczesniej Sundsvik. Brakowala pradziwego 1C u boku Raymonda. Mnie raymond nie rozczarowal, pewnie moglo byc lepiej ale ten chlopak generowal chyba najwieksze zagrozenie ze wszystkich Szwedow w calym turnieju. A talentem to on wrecz ocieka.

Viro naprawde dzis dobry, wczesniej solidny ale dzis zagral najlepiej. Kapitalna akcja przy pierwszym golu. Lubi grac fizycznie, nie boi sie ciezkiej pracy w defensywie. Tak naprawde na dzis to Vido jest troche takim niezdefiniowanym obronca. Nie wiadomo czy to ofensywny czy defensywny D czy moze two-way. Warto miec na niego oko.

Holtz mnie osobiscie mozno rozczarowal ale moze wlasnie on tak bedzie wygladal jesli nie bedzie mial obok siebie srodkowego na odpowiednim poziomie.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 11