| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Zion
2010-08-29, 19:16
ROUND 1 - GAME 3 - Phoenix Coyotes : Detroit Red Wings
Autor Wiadomość
Zion 
Administrator
DetroitRedWings.pl


Ulubiony Zawodnik: Filip Hronek, Filip Zadina
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 33
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 4477
Skąd: Łaziska Górne - 7250 km od LCA
Wysłany: 2010-04-17, 21:56   ROUND 1 - GAME 3 - Phoenix Coyotes : Detroit Red Wings

ROUND 1 - GAME 3 - 18.04.2010 - Niedziela - 3:00 pm (21:00)

4PHOENIX COYOTES : DETROIT RED WINGS2
Stan rywalizacji: 2:1 dla Coyotes

Detroit - Joe Louis Arena


:pho: 1-1-0 :det: 1-1-0


Mecze w sezonie zasadniczym:
:det: : :pho: - 2:3
:pho: : :det: - 2:3
:det: : :pho: - 4:1
:pho: : :det: - 5:4

Mecze w Play-Off:
:det: : :pho: - 2:3
:det: : :pho: - 7:4
:pho: : :det: - -:-
:pho: : :det: - -:-
:det: : :pho: - -:-
* :pho: : :det: - -:-
* :det: : :pho: - -:-


Punkty: :pho: Keith Yandle 3 :det: Henrik Zetterberg 3
Bramki: :pho: Keith Yandle 2 :det: Henrik Zetterberg 3
Asysty: :pho: Derek Morris 2 :det: Johan Franzen 2
Kary: :pho: Adrian Aucoin 4 :det: Niklas Kronwall 4
Plus/Minus: :pho: Keith Yandle 2 :det: Henrik Zetterberg 3


:det:
Kirk Maltby

:pho:
Scottie Upshall
Kurt Sauer


:pho:
30 - Ilya Bryzgalov

1 - 1 - 0 - .897 - 4.00 - 0

:det:
35 - Jimmy Howard

1 - 1 - 0 - .894 - 3.53 - 0


W - P - R - SV% - GAA - SO
prawdopodobni bramkarze na mecz



:det:
-

:pho:
-


prawdopodobne linie na mecz


TV:
PL: ESPN America
USA: FSDetroit (HD), NBC (HD), TSN (HD)

NET:
NHL GameCenter, ESPN360, SopCast

Radio:
:pho: KDUS (1060 AM)
:det: WXYT (1270 AM)
NHL Radio

Internet:
http://live.detroitredwings.pl


Skrót:
Link
Raport:
Link
Zdjęcia:
Link

_________________

 
 
     
Zion 
Administrator
DetroitRedWings.pl


Ulubiony Zawodnik: Filip Hronek, Filip Zadina
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 33
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 4477
Skąd: Łaziska Górne - 7250 km od LCA
Wysłany: 2010-04-17, 21:56   

[2010-04-18, 21:05:50] jancsi: witam wszystkich o europiejskiej porze tzn 21
[2010-04-18, 21:06:50] staszek: przynajmniej za oknem ciemno zdążyło sie zrobić, jakoś dziwnie było
[2010-04-18, 21:20:18] jedmans: 1 ośmiornica na lodzie :P
[2010-04-18, 21:22:07] jedmans: źle się zaczęło :(
[2010-04-18, 21:22:52] Tanik: zaczyna sie po protu rewelacyjnie...
[2010-04-18, 21:39:29] RadeKas: ale Kronwall jest cienki od czasu tej kontuzji, nawet hitowac daje sie jak dzieciak
[2010-04-18, 21:47:10] Lurtzek: Flip :D
[2010-04-18, 21:47:58] staszek: no i PP działa!
[2010-04-18, 21:53:06] Tanik: ale takich glupich kar nie mozna lapac... wiadomo, ze beda prowokowac
[2010-04-18, 22:05:47] RadeKas: coz latwo nie bedzie, ale gdyby nie ten poczatek to nie jest zle i raczej dominujemy
[2010-04-18, 22:35:51] RadeKas: Howard swietnie broni w drugiej tercji
[2010-04-18, 22:36:07] staszek: nie wymagaj od biednego berta za dużo. Tu na lód wyjść, tu wrócić, za dużo dla niego
[2010-04-18, 22:50:10] Lurtzek: oddaliśmy inicjatywę
[2010-04-18, 22:52:26] Tanik: niech ta tercja sie juz skonczy i niech odsapna chwile
[2010-04-18, 22:52:41] RadeKas: no i nie dali rady sie wybronic... fatalna tercja, podobna do pierwszego meczu :/
[2010-04-18, 22:55:29] Zion: wolski :/ szkoda zabrakło 30sek. III tercja Nasza! GO WINGS!
[2010-04-18, 22:59:00] RadeKas: ten mecz mi za bardzo przypomina game 1 zeby byc optymistycznie nastawionym, ale moze tym razem odzyja nasi jakos.
[2010-04-18, 23:13:46] staszek: troche pierwszej linii brakuje, zwłaszcza Franzen nie rzuca mi sie w oczy
[2010-04-18, 23:25:49] RadeKas: Doan wylecial z kontuzja i to chyba Yotes rozjuszylo. Nasi zamiast dobic ich, kiedy nie maja kapitana, daja sie ogrywac :( .
[2010-04-18, 23:30:19] jancsi: franz sie obudzil kapitalnie
[2010-04-18, 23:31:51] jedmans: gonimy gonimy
[2010-04-18, 23:32:47] jancsi: tragedia nie mamy bramkarzy w tym sezonie howard sie konczy
[2010-04-18, 23:33:34] Tanik: ta... znowu sie robi bramka za bramke... :/
[2010-04-18, 23:34:18] jedmans: Howard dał ciała teraz
[2010-04-18, 23:40:56] jancsi: 44 jak zwykle za wolno
[2010-04-18, 23:50:38] RadeKas: wyglada na to, ze Wings beda przeplatali zalosne mecze z dobrymi. Niestety bez stabilizacji formy nie zajdziemy daleko.
[2010-04-18, 23:51:12] jedmans: nasi za dużo pozwolili dzis kojotą, oby więcej tego błedu nie popełnili
[2010-04-18, 23:52:31] palo: kojotom ;) Bryzgałow dzisiaj zagrał tak, jak się obawialiśmy, że będzie grał
[2010-04-18, 23:53:18] jancsi: beznadzieja u siebie nie wygrac spotkania znowu icvh zajechali kondycyjnie
[2010-04-18, 23:54:27] jedmans: kojotom kojotom :) od połowy 2 tercji nasi nic nie grali, nie mieli żadnego pomysłu noo i póxniej tak to sie kończy
[2010-04-18, 23:55:42] staszek: jak dla mnie, gre ciągnie tylko jedna linia napastników, brak wsparcia obrońców i troche niepewne interwencje Howarda. Babs znowu w szamana musi sie zmienić
[2010-04-19, 00:04:39] jancsi: dats tez dzis jakos przecietnie jak na jego mozliwosci
[2010-04-19, 01:52:26] Roggi: duzym problem jest secondary scoring.W poprzednich sezonach ladnie punktowaly te linie,a w tyvh PO jak narazie kupa.
[2010-04-19, 02:24:02] Roggi: ciekawe czy Babs sprobuje z Osgoodem?
[2010-04-19, 02:38:42] Bobinsky: dzisiaj Wings przegrały podwójnie...z Kojotami i z moją kobietą...święty spokój i możliwość oglądania następnych gier bez bata nad głową warta jest wiele...zwłaszcza, że mecz zachwycający nie był, jak czytam Wasze komentarze ;)
 
 
     
bukaj22 

Ulubiony Zawodnik: Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: 1997-98
Wiek: 35
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 2120
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-04-18, 18:52   

Do meczu coraz blizej... ciekawe jak sie ułozy game 3 . :}
Mam nadzieje , ze nasza obrona bedzie szczelniejsza i wygramy wysoko. :}
Ostatnio odnosze wrazenie , ze nasz kapitan w grze defensywnej jest w troche słabszej dyspozycji {moze to tylko zludne wrazenie} Bardzo sie ciesze , że dzis mecz jest o ludzkiej godzinie . :}

Jak myślicie? Jaki bedzie wynik? :}


Go Wings
 
     
palo 
Lodz 26ers Player


Za Red Wings od sezonu: 1998
Wiek: 35
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2162
Skąd: Łódź, Polska
Wysłany: 2010-04-18, 22:56   

Ja tam nie lubię tych wczesnych meczów bo zawsze coś się dzieje dookoła i nie można się na nim do końca skupić. Optymalna pora to 24 jak dla mnie ;)

Dzisiaj Bryzgałow zagrał tak, jak potrafi a do Howarda możnaby się przyczepić miejscami. Ogólnie brak konsekwencji i stałego ciśnienia właśnie się kończy w ten sposób. Nie mam siły i nastroju do większego komentowania, co się tam działo. Zapraszam innych do dyskusji :)

Z drugiej strony wynik po trzech meczach jest taki, jaki wychodził z rozstawienia. Jak by nie było, mecz 4 jest 'must-win' i nie ma co do tego wątpliwości. Potem będziemy myśleć co dalej.

PS. Bertuzzi - krążek DO GÓRY!!! (ucz się od Muła)
 
 
     
Zion 
Administrator
DetroitRedWings.pl


Ulubiony Zawodnik: Filip Hronek, Filip Zadina
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 33
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 4477
Skąd: Łaziska Górne - 7250 km od LCA
Wysłany: 2010-04-18, 23:01   

Howard całkowicie zawalił przy czwartej bramce dla :pho: . Teraz zacznie się nerwówka bo tak jak palo pisał we wtorek czeka nas mecz o życie.
_________________

 
 
     
jedmans 
RED WINGS


Ulubiony Zawodnik: Yzerman :)
Wiek: 32
Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 937
Skąd: Oława
Wysłany: 2010-04-18, 23:02   

palo napisał/a:
PS. Bertuzzi - krążek DO GÓRY!!! (ucz się od Muła)


on jest za stary :P
co do meczu Howard zawalił przy 4 bramce, całą 2 tercję i połowę 3 ratował nam dupska, dziś nie widoczni ani Zeta ani Dats, Homer i tak moge długo wymieniać, młode wilki tez tylko się rozbijały po bandach i nic nie wnosiły do gry
trzeba coś zmienić ale wierze i wiem ze będzie lepiej
_________________

 
 
     
Kwiat 
jesus datsyuk christ


Ulubiony Zawodnik: 5-game suspension Smith
Za Red Wings od sezonu: 03/04
Wiek: 31
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 1324
Skąd: DE
Wysłany: 2010-04-18, 23:03   

Howard zawalił moim zdaniem, mniej lub bardziej, dwie bramki - nr 2 i nr 4. Jak by nie było dwa kluczowe trafienia dla Coyotes, którzy najpierw wyszli na prowadzenie tuż przed końcem drugiej części gry, a strzelając czwartego gola kompletnie rozbili nasze nadzieje i pozbawili nas całej energii i szansy pójścia za ciosem po zdobyciu kontaktowego trafienia.

Nie jest dobrze. Są momenty; szkoda, że obok tych dobrych też całkiem dużo tych słabszych. 2:1 w serii i musimy wygrać kolejne spotkanie.
_________________
"The Swedes never hug me," Osgood said. "I get none. Zero. I feel like I should get more. I'm getting lonely. They should hug more."
 
 
     
D_Mac 


Ulubiony Zawodnik: Nicklas Lidstrom, Todd Bertuzzi, Chris Osgood
Za Red Wings od sezonu: 2000/2001
Wiek: 31
Dołączył: 16 Kwi 2010
Posty: 252
Skąd: Gliwice
Wysłany: 2010-04-18, 23:53   

Słabo to dzisiaj wyglądało, I tercja była jeszcze w miarę dobra ale im dalej tym było gorzej. Miałem jeszcze nadzieję że gol Franzena odwróci losu meczu, ale od razu dostaliśmy 4 bramkę i było po zabawie. W 4 meczu musimy zagrać z większą determinacją i przede wszystkim bardziej skoncentrowani a wtedy jest szansa. W każdym razie trzeba wygrać bo ze stanu 3-1 będzie cholernie ciężko coś zrobić.

Let's go :det: !!
_________________
Like I always say, there's no "I" in "team." There is a "me," though, if you jumble it up.
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 39
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1593
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2010-04-19, 00:29   

Czego oczy nie widze tego sercu nie zal.Dobrze,ze nie ogladalem skoro tak to sie skonczylo.
 
     
red wing 
LET'S GO RED WINGS!

Ulubiony Zawodnik: Filip Zadina
Za Red Wings od sezonu: 1998-1999
Dołączył: 08 Kwi 2007
Posty: 788
Skąd: Poznań
Wysłany: 2010-04-19, 07:05   

D_Mac napisał/a:
Słabo to dzisiaj wyglądało, I tercja była jeszcze w miarę dobra ale im dalej tym było gorzej. Miałem jeszcze nadzieję że gol Franzena odwróci losu meczu, ale od razu dostaliśmy 4 bramkę i było po zabawie


i na tym można by właściwie zakończyć komentowanie tego meczu :| Nasza gra wyglądała wczoraj bardzo słabo, szczególne mam pretensje do obrony, która gra taki piach że nie mogę tego "ogarnąć' dodajmy do tego jeszcze niepewnego Howarda i szanse na wygranie tej serii przedstawiają się dość pesymistycznie. Nie może byc tak, że strzelamy bramke kontaktową i praktycznie od razu zostajemy dobici tak się w PO nie gra. Jest to o tyle niepokojące, że ta sytuacja się powtórzyła juz w drugim kolejnym meczu. Nie może byc tak że tracimy gola w 29 sekundzie meczu!!!!Tak tez się w PO nie gra.

We wtorek juz pierwszy mecz o wszystko, mimo fatalnej gry w game 3 myśle że wygramy, ale to i tak będzie mało straciliśmy to co wywalczyliśmy w piątek czyli przewagę własnego lodu i znowu będzie trzeba wygrać w Arizonie. Moim zdaniem seria zakończy się w 7 meczach a z jakim efektem doprawdy nie wiem, nie wiem co o tej druzynie sądzić w tym roku....

p.s
kara dla Drapera była jedną z głupszych jaką widziałem, jak można kogoś uderzać pod jego bramką w takim meczu dla zwykłego rewanżu, stary chłop a taki niemądry!
_________________
LET'S GO RED WINGS
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11