| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Zamknięty przez: Zion
2018-06-03, 21:41
Gryfy w sezonie 2017/18
Autor Wiadomość
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2476
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-12-17, 21:08   

Gryfy męczą się niemiłosiernie w grudniu. Tylko dwie wygrane w ośmiu meczach. Do podsumowania z pierwszego wrzucałem linka kilka postów wyżej. Trener robi co może i stara się poskładać to co ma dyspozycji. Od czterech meczy urazy leczą min: Puempel, czy Lorito. Nelson nie może sięgnąć po Elsona (6 meczy). Wczoraj odpoczywał także Tangradi, po tym jak złapał uraz w piątkowym starciu z farmą :vgk: .

Wspominam o tym dlatego, że cała czwórka do momentu wypadnięcia ze składu. Stanowiła o sile ofensywy (top-5). Łącznie strzelili 30 bramek co aktualnie stanowi około 40 procent dorobku całej ekipy. W tym tygodniu do ścisłej klubowej czołówki dołączył także Ford (3G, 3A, w 3 meczach).

Martwi mnie również fakt, że ani Coreau, ani McCollum nie potrafią skutecznie zamurować bramki. Obojętnie, gdy dotyczy to high scoring, czy low scoring affairs.

Jeśli chodzi o prospektów, którzy interesują nas najbardziej. Bertuzzi po epizodycznym powołaniu do Detroit (poprzedni tydzień). Uzbierał tylko 2 asysty. Żenia pozostaje niepokojąco cichy. A Saarijarvi (3 asysty w mijającym tygodniu) przynajmniej ma szansę na regularne występy.
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2476
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-01-02, 20:24   

Odkurzam wątek. Gryfy kończyły sezon dwoma sekwencjami 3 meczy pod rząd. Najpierw między 21, a 23 (czwartek-sobota), a następnie 29-31 (piątek-niedziela).

W pierwszym przypadku udało się uzbierać 3 punkty na 6 możliwych. A mogło być znacznie lepiej. 21 przeciwko Chicago (wyjazd) prowadzili 3-0 po pierwszej tercji, aby przegrać 5-4 po koszmarnej drugiej tercji (McCollum przepuścił aż 4 krążki). Kolejny dzień to zwycięstwo wyszarpane po serii rzutów karnych (3-2) z Iowa. Z kolei ostatni dzień tej serii wyjazdowej to porażka (znowu 3-2) również po rzutach karnych z Rockford. W obu meczach trener stawiał na Coreau, który wyglądał już lepiej, niż w poprzednich tygodniach.

Ostatni segment przeniósł się głownie do VAA. Rozpoczęty dwumeczem z Cleveland (najpierw dom, później wyjazd). Oba mecze wygrane dość pewnie. Bohaterów nie brakowało. Tangradi (2G, 1A), powracający do składu Puempel (2G, 1A), czy Lorito (2A)Campbell (1G, 1A). Koguta zapalił także Swecz, który przypomniał o sobie szczególnie w ostatnim meczu poprzedniego roku z Milwaukee (łącznie 3G).

Jak nie trudno się domyślić. Gryfy zakończyły 2017 rok serią 3 zwycięstw. I w tej chili znajdują się o krok od bycia .500 team (zupełnie jak Skrzydła). Bramkarze wychodzą z dołka. Oczywiście z naciskiem na Coreau. 4 kolejne wygrane i tylko raz puścił więcej jak 2 bramki (właśnie z Milwaukee).

Roggi napisał/a:
Wracając na nasze podwórko należy wspomnieć o dwójce graczy, którzy notują progres x2 w punktacji kanadyjskiej względem ubiegłego roku (Dominic Turgeon w AHL i Patrick Holway w NCAA). Coś takiego jest dopiero jakimś sygnałem do optymizmu.


W kontekście Gryfów mogę się odnieść do pierwszego z nazwisk. Drugi pełny sezon 21-latka, który długo uchodził tylko za *zadaniowca w bottom-6. Z solidnym rekordem w kole wznowień. Trener Nelson nadal używa go głównie w tej roli. Chłopak jest podporą PK, i jeśli miałbym odnieść go do kogoś z Detroit: Glendening (w tej chwili leczący uraz) byłby najlepszym przykładem. Niemal identyczna rola i dlatego warto zauważyć jego wkład ofensywny (8G, 13A, 21P). Nie ma jeszcze półmetka rozgrywek na zapleczu, a on już pobił swoje dokonania z zeszłego sezonu o 3 oczka. A nawiązując do statystyk z początku wpisu. Miał nawet 5-meczową serię punktową w której uzbierał 6 pkt (1G, 5A).

Wstawiam też najnowszy wpis Kasiorka: Griffins Close Out 2017 With Three Game Winning Streak

Autora poprawię o tyle, że w wnioskach z meczu wspomina o sytuacji jak dotyczy duetu Hronek/Saarijarvi. Nelson już trzeci raz rządu powtórzył ten manewr.

Dziwne, że jak Blashill robi to samo w Detroit mam do niego pretensje. ;)
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2476
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-01-07, 17:12   

Pierwszy tydzień nowego roku na zapleczu to powrót :grg: na poziom .500 team (w tej chwili, 37GP, 37P). Dwa zwycięstwa w trzech meczach w tym wyczekiwane przełamanie Rockford (wygrana 5-3). Mało tego zwycięstwa w środę & piątek dały 5 meczowy win-streak. Przerwany dopiero wczoraj na wyjeździe w Chicago (porażka 2-0). Co ciekawe Coreau wyjechał na lód we wszystkich potyczkach. Choć było wiadomo, że po sobotnim meczu ktoś z Gryfów powędruje do Detroit, jako zastępstwo dla Howarda. Trzy kwadranse temu oficjalnie potwierdzono, że będzie to właśnie Kanadyjczyk. Dlatego sądziłem, że wczoraj Nelson postawi raczej na McColluma, aby dać nieco odetchnąć swojej *jedynce. Stało się inaczej.

Z przodu brylowały w tym tygodniu znane nazwiska: Lorito (3GP, 2G), Puempel (3GP, 1G, 3A), Street (3GP, 2G, 1A), Tangradi (3GP, 1G, 2A), Svechnikov (3GP, 1A), Turgeon (3GP, 1A) wspierani przez *pierwszoroczniaków Shine'a (3GP, 1G, 1A), Holmstroma (1G), Hronka (3GP, 2A), czy Saarijärviego (3GP, 1A).

Należy też wspomnieć o powołaniach podopiecznych Neslona, do All-Star (końcówka stycznia). Padło na Puempela & Lorito, czyli liderów punktowych. Żeby nie było złudzeń. To taka sama gówniana impreza jak w NHL. Wspomniałem o tym tylko z obowiązku. ;)
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2476
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-01-11, 15:54   

Mandatory bye-week in NHL, objął w tym tygodniu :det: . A więc pora skupić się na zapleczu. Gdzie dzieje się sporo dobrego. W poniedziałek i środę, podopieczni Nelsona ograli najlepszy w tej chwili zespół w AHL. I to na ich lodzie. Niestety to nie wystarczyło, aby wspiąć się choćby o jedno miejsce wyżej w tabeli dywizji centralnej (nadal 6. miejsce). Wspominam o tym dlatego, że w najbliższy piątek & sobotę (kolejny weekendowy back-to-back) zagrają u siebie właśnie z ostatnią ekipą własnej dywizji (Cleveland). Z którą już dwukrotnie wygrywali pod koniec minionego roku (mój wpis z 2 stycznia).

Wracając do Manitoby, którą udało się pokonać już drugi oraz trzeci raz w sezonie (łącznie grali ze sobą 5 razy). Na wyróżnienie w poniedziałkowym starciu zasługuje Svechnikov (2A), a także Hronek (GWG w kończącej się dogrywce). Swoje zrobili weterani, których wymieniać już nie będę. Teoretycznie za stratę dwóch szybkich bramek (36 sekund odstępu) w końcówce trzeciej tercji i doprowadzenie przez gospodarzy do remisu. Można winić McColluma. Oglądnąłem skrót meczu i powiem szczerze, że nie miał szans przy obu trafieniach. Na szczęście w dogrywce solidnością wykazała się młodzież.



Dwa dni później było, już znacznie łatwiej. A właściwie okazało się, że będzie łateiej. Ponieważ to gospodarze prowadzili już po 53 sekundach od rozpoczęcia meczu. Kilka chwil wcześniej niechlujnie krążek po lewą bandę odbił Coreau. Zrehabilitował się jednak przez resztę starcia. Nie przepuszczając już gumy, ani razu. 28 sekund później do bramki trafił Lorito i szybko było 1-1. Przed końcem pierwszej tercji trafił jeszcze Elkins po ładnej kombinacyjnej akcji (asysty Shine, Russo). W drugiej i trzeciej odsłonie na listę strzelców wpisał się Holmstrom (min: kolejna asysta Svechnikova). A dobił rywali McIlrath strzałem spod niebieskiej linii (udanym podaniem odwdzięczył się min: Szwed).

 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2476
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-01-14, 18:23   

Pokuszę się o dwa wpisy w jednym tygodniu.

Zwyżka formy w istatnuch tygodniach. Wskazywała na to, że :grg: bez trudu poradzą sobie w ten weekend z najgorszą ekipą ligi. Kompletu punktów nie było. Podopieczni Nelsona poradzili sobie pewnie tylko w piątek (zwycięstwo 4-2). Obok sprawdzonych nazwisk. Ponownie błysnęli Hronek (PPG), czy Turgeon (GWG).





Jak się później okazało. Przed sobotnim starciem do Detroit został powołany ten ostatni. I Nelson musiał powrócić do formatu z 11 napastnikami oraz 7 obrońcami. Drugi mecz był popisem bramkarzy. Korpisalo, którego znamy z występów w bluzie :cbj: . Długo trzymał korzystny wynik. McCollum wyglądał solidnie, a honor na tablicy wyników na 20 sekund przed końcem meczu uratował Puempel.





Ostatnie rzstrzygnięcie nie zmiania faktu, że :grg: są w tej chwili w trójce najgorętszych drużyn AHL (obok farmy PIT i TBL).
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2476
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-01-29, 16:39   

W tym temacie jakoś nie mogę liczyć na zbytnie wsparcie.

Druga dekada stycznia to najpierw dwie potyczki z Milwaukee (środa & piątek, 17 & 19 stycznia). Gdzie obie ekipy podzieliły się punktami. Co ciekawe obie wygrywały na wyjazdach.

Z kolei w sobotę (20 stycznia) :grg: po emocjonującym meczu pokonali ekipę z Rockford (4-3). To był ostatni mecz Hickettsa przed powołaniem i debiutem w NHL (dwa dni później). Jeśli chodzi o blok obrony to po raz kolejny wyróżniał Russo (1G), a swoje umiejętności potwierdzał min: Saarijarvi (1A). Z przodu z dobrej strony pokazał się Shine (1G), czyli mniej znany z pierwszoroczniaków. Swoje zrobili weterani i udało się zostawić w Grand Rapids oba punkty.





Miniona sobota (27 stycznia) to pewne zwycięstwo nad Rockford (4-1). A właściwie kolejne (drugi raz z rzędu w VAA). I pogoń za nimi w tabeli dywizji centralnej. Gryfy dzięki kompletowi punktów wskoczyli na 5 miejsce w tabeli. Co do kibicowskich obserwacji. Dobrze zaprezentowali się powracający z NHL, Hicketts oraz Turgeon.





Zarówno wczoraj jaki i dziś. Odbywa się szopka z All-Star w AHL. A już w czwartek rozpocznie się pierwsza w historii klubu. Trzymeczowa seria wyjazdowa (sezon regularny). Gdzie podopieczni Nelsona zmierzą się z tym samym przeciwnikiem. Cleveland sprawdzi aktualną formę w ciągu zaledwie 66 godzin!
 
     
Noodles 


Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Za Red Wings od sezonu: 2003/04
Wiek: 37
Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 1447
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2018-01-29, 20:39   

Tomasz napisał/a:
W tym temacie jakoś nie mogę liczyć na zbytnie wsparcie.


Obserwujemy w ciszy :mrgreen:

Ten sezon, to co by nie powiedziec, poki co jest mocnym rozczarowaniem dla GRG. Istnieje realne zagrozenie nie wejscia do PO. W dodatku wlasciwie na palcach jednej reki mozna policzyc prospektow DRW, ktorzy cos wnosza do tego zespolu. Trudny rok i chyba taki zapowiada sie juz do konca.
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2476
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-01-31, 12:52   

Noodles napisał/a:
Ten sezon, to co by nie powiedziec, poki co jest mocnym rozczarowaniem dla GRG. Istnieje realne zagrozenie nie wejscia do PO. W dodatku wlasciwie na palcach jednej reki mozna policzyc prospektow DRW, ktorzy cos wnosza do tego zespolu. Trudny rok i chyba taki zapowiada sie juz do konca.


Nie przekreślałbym szans na PO. Jest lepiej, niż pod koniec listopada 2017. Ekipa się rozkręca, a Nelson w moim odczuciu. Nauczył się umiejętnie korzystać z najzdolniejszej młodzieży.

Na palcach jednej ręki? Więc, policzmy... Turgeon, Hronek, Hicketts, Saarijarvi. Wymieniłem te nazwiska, które mają umowy pozwalające występować także w NHL. Patrząc na całokształt zawodzą Holmstrom, czy Svechnikov.

Przed tygodniem ukazał się raport, który polecam wszystkim zainteresowanym.

Z oczywistych względów zabraknie w nim tramwajarzy pokroju: Tansey'a, McCarrona, czy Machovskiego (kotwica w Toledo). Sproula nie ma już w organizacji, a Sadowy, czy Carey nie potrafią przebić się na stałe do AHL i przypada im identyczna rola, jak Nastasiuka (więcej w raporcie powyżej). Z kolei Bertuzziego brak w zestawieniu, ponieważ nie zanosi się na jego powrót do Gryfów. Co jest jedną z pozytywnych wiadomości.
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2476
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-05, 19:43   

Początek lutego to seria trzech starć z Cleveland. O czym wspominałem dwa posty wyżej. Okazało się, że Gryfy wywiozły z Cleveland pięć z sześciu możliwych punktów. Co pozwoliło im ponownie wskoczyć na czwarte miejsce w dywizji Centralnej (identyczny bilans jak Rockford, ale więcej ROW). Swoje pięć minut miał także McCollum, ale o tym za chwilę.

Czwartek: Tydzień meczowy rozpoczął się dość topornie. "Potwory" mocno się postawiły i po serii rzutów karnych
pokonały gości: 3-2. Gryfy długo prowadziły po tym jak 17 bramkę w sezonie zanotował Tangradi. Potwierdzając swoje aspiracje do bycia klubowym liderem. Po nienajlepszej drugiej tercji, na początku trzeciej swoją 10 bramkę dołożył Turgeon. W dogrywce nie brakowało szans po obu stronach, ale mecz rozstrzygnęły indywidualne popisy. Kolejno Holmstrom, Puempel oraz Lorito nie potrafili wykorzystać swoich szans (co dziwi bo dwóch ostatnich uchodzi za specjalistów). Z kolei Coreau został pokonany przez powracającego z Europy Nathana Gerbe (po półtora roku w Szwajcarii).



Piątek: Przed meczem okazało się, że w składzie zabraknie Svechnikova, który dzień wcześniej nabawił się urazu. W związku z tym. Nelson zdecydował, że powróci do koncepcji na 11 napastników i 7 obrońców, więc Saarijärvi miał kolejną szansę, aby się wykazać. Kolejna zmiana nastąpiła w bramce (w końcu back-to-back). I to właśnie McCollum został jednym z dwóch bohaterów (26 obron). Drugim był Hronek (plus 1A), który strzelił trzecią bramkę dla gości (wcześniej trafiali Puempel & Elkins), na niespełna 5 minut przed końcem regulaminowego czasu. Piękna bramka po indywidualnym rajdzie. Gospodarzy dobił Lorito, ale po ostatnim gwizdku to McCollum mógł się cieszyć ze 110 zwycięstwa w trykocie Gryfów. Zostając aktualnym klubowym rekordzistą.



Niedziela: Ostatnie starcie rozpoczynało się wczesnym wieczorem CET (dokładnie 19:00. I niecałe 3 godziny później było już wiadomo, że trener Nelson w swoim 200 meczu na ławce Gryfów. Poprowadził ekipę do wysokiego zwycięstwa (6:3). Coreau (25 obron) zanotował 17 zwycięstwo w sezonie, swoje serie punktowe w defensywie utrzymali Hronek (1A), czy Russo (1G, 1A). Z przodu nie próżnowali Tangradi (2G, 1A), czy Puempel (1G, 2A). I obecnie obaj mają po 19 trafień w sezonie. Pierwszy z nich wskoczył do czołowej piętnastki ligi w punktacji kanadyjskiej, a drugi stanowi ścisłą czołówkę (ex aequo 3. miejsce). Co ciekawe do składu wskoczył Nastasiuk (1A), ponieważ Svechnikov, nadal nie był zdolny do gry, a sztab zdecydował, aby na ławce posadzić Renoufa (pierwszy raz w sezonie).

 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2476
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-12, 21:16   

Pora na szybkie podsumowanie minionego tygodnia.

Środa: Coraz lepiej spisujące się Gryfy. Podtrzymały zwycięską serię przeciwko liderowi konferencji zachodniej. Była to ich trzecie zwycięstwo z rzędu nad *Łosiami. Błysnął Svechnikov (1G, 2A), który rozpoczął od uderzenia nim minęła 4 minuta meczu. W składzie zabrakło Hickettsa (odpocznie kilka dni dłużej) oraz Renoufa (wrócił do gry dwa dni później), którzy zmagali się z urazami odniesionym w poprzednim spotkaniu. Absencja nie wpłynęła na dyspozycję Russo (1G, 1A) oraz Hronka (1G). A swoją szansę dostał McCarron. Lorito dobił rywali trafieniem do pustej bramki, a Coreau zanotował 18 wygraną w sezonie (25 obron).

Analiza: Svechnikov Leads Griffins over Moose 4-2





Piątek: Bohaterem doliczonego czasu gry okazał się Lorito, który trafił do siatki po raz drugi tamtego wieczoru. Zostawiając ekipę z San Antonio tylko z jednym oczkiem. To dało Gryfom bilans 7-0-0-1 w ostatnich 8 meczach. A także poprawiło sezonowy bilans przeciwko tej konkretnej drużynie do stanu 3-0, na korzyść podopiecznych Nelsona. Kolejny mocny występ ofensywnie zanotował Hronek (1G, 1A), a po dwie asysty zdobyli Street, Turgeon, Campbell. McCollum zanotował 8 zwycięstwo w sezonie (35 obron), co pozwoliło mu wskoczyć na poziom .500 z bilansem 8-8-3.

Analiza: Lorito’s Late Heroics Lift Griffins Over Rampage 4-3





Sobota: Goście skutecznie wykorzystali widoczne zmęczenie. Gryfy rozpędzały się stopniowo. Po bardzo słabej pierwszej tercji. W dalszej części drugiej tercji przyszło nieoczekiwane przebudzenie. W ciągu niecałych 2 minut, do bramki trafiali Tangradi (20. gol w sezonie, klubowy lider) oraz Ford (19. gol) i po 40 minutach zanosiło się na komplet punktów. Niestety w końcówce trzeciej tercji gospodarze za bardzo się rozluźnili i o wszystkim musiała decydować dogrywka. Gdzie świetną okazję zmarnował Lorito, który wykonywał przyznany przez sędziów rzut karny (faulowany podczas samotnego rajdu). Jak się później okazało. Już w serii rzutów karnych zawiodła młodzież (Turgeon & Hronek). A swój kunszt pokazał Jon Gillies.

Analiza: Heat Burn Griffins In 3-2 Shootout Loss





Obecny tydzień: 15 & 17 lutego (czwartek & sobota) dwa mecze wyjazdowe (Bell MTS Place) przeciwko ekipie z Manitoby. Czyli nadal pierwszej drużynie w dywizji oraz konferencji.
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2476
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-18, 18:45   

Można śmiało napisać, że w tym tygodniu Gryfy umocniły swoje aspiracje. Nie tylko jeśli chodzi o fazę posezonową, ale o końcowy sukces. Dwukrotnie pokonując lidera własnej dywizji i konferencji. Najpierw skromnie 1:0 (czwartek), a następnie pieczętując komplet punktów, 5:0 (sobota). Moose szczególnie w drugim meczu nie mieli za dużo do powiedzenia.

Dwa czyste konta pod rząd zaliczył Coreau (28 obron & 38 obron). I był chyba największym bohaterem wśród gości. Daje mu to łącznie 20 zwycięstw w sezonie. I miejsce w czołowej trójce całej ligi. Wysoki poziom utrzymują weterani pokroju Lorito (GWG w czwartek, plus 1A wczoraj). Tangradi (1G, 1A), który lideruje klubowej klasyfikacji strzelców. Czy Street (GWG wczoraj), który po cichu "robi swoją robotę". Z resztą podobnie jak Hronek (1A). Ten chłopak punktuje niemal regularnie od końcówki grudnia!

Chyba wszystkich nas ucieszy, że wczoraj Turgeon wreszcie utrzelił hattricka. Aż chce się napisać, że bardzo przytomnego. Gdy spojrzy się na wszystkie trafienia (drugie wideo poniżej). A warto pamiętać, że już dwa razy w sezonie był całkiem blisko (2 x 2G games).



W poniedziałek do ekipy dołączył Sadowy (2 strzały). Z resztą zasłużenie. Oprócz niego w czwartek swoją kolejną szansę dostał Esposito (2 strzały). W sobotę do gry wrócili Hicketts, a także Campbell (2A). Nelson ponownie zagrał na 7D, więc nie dla wszystkich starczyło miejsca na lodzie. Sztab cały czas czeka na powrót Puempela.



 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2476
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-20, 17:23   

Red Wings recall goaltender Jared Coreau

Coreau recalled and Machovsky reassigned

Czyli formalności, ale potrzebne. Machovsky wreszcie będzie mósł się sprawdzić w :grg: (był już raz powołany, ale nie zagrał ani minuty). W tym tygodniu Gryfy mają trzy istotne mecze na własnym lodzie. Rywalami kolejno farmy :vgk: (środa), oraz dwukrotnie :min: (sobota & niedziela). Obie ekipy są bezpośrednio za lub przed nimi w tabeli dywizji.
 
     
Zion 
Administrator
DetroitRedWings.pl


Ulubiony Zawodnik: Filip Hronek, Filip Zadina
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 33
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 4477
Skąd: Łaziska Górne - 7250 km od LCA
Wysłany: 2018-02-20, 20:14   

Tomasz napisał/a:
Czyli formalności, ale potrzebne. Machovsky wreszcie będzie mósł się sprawdzić w :grg: (był już raz powołany, ale nie zagrał ani minuty). W tym tygodniu Gryfy mają trzy istotne mecze na własnym lodzie. Rywalami kolejno farmy :vgk: (środa), oraz dwukrotnie :min: (sobota & niedziela). Obie ekipy są bezpośrednio za lub przed nimi w tabeli dywizji.


Obserwuję go od początku sezonu i jestem bardzo ciekawy jego debiutu w AHL zobaczymy co pokaże w najbliższy weekend.
_________________

 
 
     
Tomasz 


Ulubiony Zawodnik: Seider
Za Red Wings od sezonu: 1999-2000
Wiek: 36
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 2476
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2018-02-26, 19:55   

Zion napisał/a:
Obserwuję go od początku sezonu i jestem bardzo ciekawy jego debiutu w AHL zobaczymy co pokaże w najbliższy weekend.


Okazało się, że nie musiał długo czekać. W środę McCollum zjechał z lodu, już po upływie niecałych 26 minut (16/19 obron). Matej dał dobrą zmianę. Wpuścił jeden krążek (5 bramka to był empty net), a ekipa po słabym początku meczu nie potrafiła się odbudować.

Tom zmazał tą plamę dwa dni później. Długo trzymając niewielkie prowadzenie. Do czystego konta zabrakło tylko 3 sekund! Z kolei Machovsky wystąpił od początku w niedziele, co było zapowiadane przez sztab. Poradził sobie bardzo dobrze. 26 obron na 28 strzał. Nie dał się zaskoczyć w dogrywce oraz w serii rzutów karnych (obronił wszystkie 3 próby).



Statystycznie młody Czech wygląda obiecująco: 1.85 GAA, .930 SV%, 2GP.

Co się tyczy ogólnych wieści. Puempel jest coraz bliżej powrotu do gry. W związku z tym Nelson przez cały tydzień korzystał z 7 obrońców. Rotując takimi nazwiskami jak Holmstrom, czy Esposito. Najważniejsze, że po środowym poślizgu udało się zdobyć kolejne 4 punkty i przeskoczyć obu przeciwników w tabeli. W tej chwili Gryfy trzymają drugie miejsce w dywizji. Redukując małymi kroczkami dystans do Moose.

Obecny tydzień to trzy kolejne mecze w VAA. Odpowiednio: Tucson (środa), Wilkes-Barre/Scranton (piątek), Milwaukee (sobota). Z górki nie będzie. Dwie pierwsze ekipy są wyżej w ligowej tabeli, a z farmą :nsh: (wzmocnią ich Grosnick & Bollig) w tym sezonie gra się Gryfom całkiem dobrze.
 
     
Leszek 


Ulubiony Zawodnik: Steve Yzerman, Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: ????
Wiek: 32
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 819
Skąd: Poznań/Częstochowa
Wysłany: 2018-03-01, 03:53   

W poniedziałek Bertuzzi i Coreau zostali zesłani na papierze do Griffins, tylko po to, żeby mogli zagrać w play offach.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 12