| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Zion
2007-10-03, 14:23
Tydzien 12, 13
Autor Wiadomość
Bajus 

Ulubiony Zawodnik: Henrik Zetterberg
Wiek: 36
Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 259
Skąd: Krakow
Wysłany: 2006-12-20, 19:35   Tydzien 12, 13

Nie wiem czy nikt nie pisze, bo przegralismy mecz, czy zeby przypadkiem Langa nie pochwalic z dwie brameczki?

Dalem sobie spokoj po pierwszej tercji, jednak obudzilem sie pod koniec meczu i zobaczylem dwojke przy naszym logo, mysle sobie, ze jesli Kurtki nic nie strzelili, to poslucham do konca, az tu nagle Fiodorow nas dobil.

Waleczny jak zwykle Lang jeszcze probowal wykrzesac cos z leniwej druzyny i zagrzac ich do boju, ale niestety ciezko w pojedynke....

Dzisiaj Ozzie w bramce od poczatku
 
 
     
Leszek 


Ulubiony Zawodnik: Steve Yzerman, Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: ????
Wiek: 31
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 819
Skąd: Poznań/Częstochowa
Wysłany: 2006-12-20, 20:10   

Bajus napisał/a:
Waleczny jak zwykle Lang jeszcze probowal wykrzesac cos z leniwej druzyny i zagrzac ich do boju, ale niestety ciezko w pojedynke....


Zwłaszcza ta waleczność wyszła przy drugim golu, gdy Robert stał w jednym miejscu i oddał z niego 2 strzały pod rząd ;) .

Jestem zaskoczony grą Columbus. Ładne, widowiskowe, składne akcje... Co prawda tylko w wykonaniu pierwszej linii, ale nawet ;) . No i Siergiej zaszalał. Podobało mi się to podanie między nogami do tyłu, do Vybornego ;) .

No i co by nie mówić: jestem pod wrażeniem Haska. Może nie ze względu na grę, ale za to, że nadal mu się chce i przeżywa to jak mu nie idzie (patrz: po golu, który puścił między nogami).

Dzisiaj kolejny mecz i miejmy nadzieję, że zwycięski. Na dodatek transmisja w Yahoo!, więc można śmiało oglądać. Ja chyba będę, bo jakoś mam takiego głoda hokejowego ;) . I na dodatek chciałbym zobaczyć jak sobie poczyna Norrena w bramce Blue Jackets :) .
 
 
     
Kwiat 
jesus datsyuk christ


Ulubiony Zawodnik: 5-game suspension Smith
Za Red Wings od sezonu: 03/04
Wiek: 29
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 1324
Skąd: DE
Wysłany: 2006-12-20, 22:05   

Kurcze, jak widzialem na skrotach to Lang przy tych bramkach pokazal co najlepsze... spryt, cwaniactwo, doswiadczenie. I o to chodzi... ta druga bramka kapitalna, do konca meczyl az wymeczyl. Niby leniwy, ale punktuje, stzrela i to sie liczy... coraz bardziej sie do niego przekonuje [?], choc musze obejrzec caly mecz, bo ze skrotow moze wyjsc bardzo mylna opinia.
_________________
"The Swedes never hug me," Osgood said. "I get none. Zero. I feel like I should get more. I'm getting lonely. They should hug more."
 
 
     
palo 
Lodz 26ers Player


Za Red Wings od sezonu: 1998
Wiek: 34
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2162
Skąd: Łódź, Polska
Wysłany: 2006-12-20, 22:22   

ja mam ostatni tydzien przed koncem semestru teoretycznie i musialem troche przysiasc no ale niech bedzie...

Langa faktycznie wypada pochwalic ale obie te bramki byly takie dobijane i wogole :) nie nazwalbym tego cwaniactwem. Rozwalil mnie komentarz Leszka z 'walecznoscia' :) to samo myslalem jak ogladalem. mial troche szczescia, ze krazek trafil dokladnie w to samo miejsce, w ktorym stal...

ja sluchalem pierwsza tercje i tez potem poszedlem spac bo to 3:0 mnie zalamalo ;) mialem nadzieje, ze bedzie jak z Ottawa ale jednak dogonia no ale sie przeliczylem :)

o Hasku juz pisalismy ostatnio - dobrze, ze sie angazuje no i slaby mecz musial kiedys przyjsc i przyszedl - nie ma co sie denerwowac. Poza tym Norrena tez troche pokazal no i sam Hasek kilka saveow tez mial niezlych.

na yahoo powiadasz? to moze obacze :D
 
 
     
Kwiat 
jesus datsyuk christ


Ulubiony Zawodnik: 5-game suspension Smith
Za Red Wings od sezonu: 03/04
Wiek: 29
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 1324
Skąd: DE
Wysłany: 2006-12-20, 23:11   

Ja bym nazwal to cwaniactwem, bo przynajmniej przy tej pierwszej bramce Langa strzelil, a bramkarz raczej nie spodziewal sie stzralu z tej pozycji, to wszka nie Dacjuk ;)
_________________
"The Swedes never hug me," Osgood said. "I get none. Zero. I feel like I should get more. I'm getting lonely. They should hug more."
 
 
     
Leszek 


Ulubiony Zawodnik: Steve Yzerman, Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: ????
Wiek: 31
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 819
Skąd: Poznań/Częstochowa
Wysłany: 2006-12-21, 14:59   

No no. Chłopaki sobie odbili porażkę w poprzednim meczu. Po obejrzeniu powtórek mam jedno spostrzeżenie: Hasek - :shock: . Ten człowiek gra jakby miał co najmniej 10 lat na karku mniej! Kapitalne obrony, znowu świetne wyjście do Nasha, co dało mu kolejny, piąty już SO. Trzeba zaznaczyć, że jest pierwszy w SO i w PIMach wśród bramkarzy też ;) . Fajnie, że Williams strzelił gola i to po na breakaway'u i jeszcze fajno, że wreszcie gola strzelił Maltby, którego gra w tym sezonie dla ludzi oglądających powtórki i statsy może spowodować tylko pytanie: "On gra w ogóle w tym meczu?" ;) . BTW: Cleary w ostatnich 10 meczach zdobył 13 punktów!

Meczu niestety nie oglądałem, bo gdy położyłem się, aby kimnąć się do meczu to nie mogłem usnąć (pewnie dlatego, że późnym popołudniem spałem ponad 2h...), więc na bank bym się nie wyspał, ani do szkoły, ani przed meczem... A szkoda, bo mecz wydawał się ciekawy ;)
 
 
     
jedmans 
RED WINGS


Ulubiony Zawodnik: Yzerman :)
Wiek: 31
Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 937
Skąd: Oława
Wysłany: 2006-12-21, 15:30   

Hasek DOMINATOR :) - przecerz to co on robi to łamie wszystkei zasady zdrowego rozsądku :shock: :) ale wychodzi na BIG + - moim zdaniem Bohater Meczu :) należy mu się

w końcu strzelił Maltby przypominając że też gra w hokeja, znów szaleje Cleary (był 2 razy tam gdzie powinien być :) ) Lidstrom i Schneider też punktują oby tak dalej :)
_________________

 
 
     
palo 
Lodz 26ers Player


Za Red Wings od sezonu: 1998
Wiek: 34
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2162
Skąd: Łódź, Polska
Wysłany: 2006-12-22, 09:50   

mi sie udalo obejrzec tak od koncowki drugiej tercji, po tym jak Bajus zrezygnowal z walka z yahoo :) mi sie w koncu udalo. tylko nie rozumiem po co to przeklejac potem do jakiegos playera jak dziala normalnie w oknie yahoo...

anywho...meczyk byl bardzo fajny, szczegolnie ta trzecia tercja, w ktorej cisnely Kurtki, ze az sie kurzylo no ale Dominator faktycznie dal czadu. obrona tez radzila sobie niezle, chociaz jak na moj gust to ciagle za duzo jest strat. Taki Kronwall, ktory traci krazek na swojej niebieskiej i zaraz jade 2-on-1 ale na szczescie udaje mu sie jednak blad naprawic i przeciac jakies tam podanie. Jakby mniej tak grali to juz bylby ownage zupelny.

Fajnie, ze Cleary nie stopuje no i z Kirkiem tez mila sprawa ale nie wiem czy to oznacza poczatek czegos wiekszego a raczej w to watpie. Juz bardziej jednak na Williamsa bym stawial. Podanie przednie, zwod i 5-hole wykonanie perfekcyjne. no i dodatkowo doslowny 'crash the net' po golu ;)

wlasnie stalem prawie godzine w rybnym w kolejce a teraz ide na kolokwium - mily poczatek weekendu :)
 
 
     
palo 
Lodz 26ers Player


Za Red Wings od sezonu: 1998
Wiek: 34
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2162
Skąd: Łódź, Polska
Wysłany: 2006-12-24, 14:14   

e no ja wiem, ze sa swieta ale nasi tu wy(prze)grywaja z Minnesota :)

ja niestety jestem na glebokim poludniu Polski(u babci :) ) i net nawet nie pozwala na obejrzenie highlightsow, wiec nic nie powiem o meczach :)

chcialem sie tylko upewnic, ze dzisiaj stal Ogood no i nie zawiodlem sie - wiedzialem, ze nasz MVP Hasek by wygral ten meczyk :) Szkoda, ze po breakaway'u, z tego co rozumiem, porazka. Obrona zawinila? Napiszcie cos :)

jeden punkcik zawsze jest ale jak sie widzi Nashville 7:0 LA to sie ma troche gorszy humor... ;)

Maltby znowu punkt... yay!!! ale Schneider tym razem uz bez. ile tych meczow? 13?
 
 
     
Leszek 


Ulubiony Zawodnik: Steve Yzerman, Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: ????
Wiek: 31
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 819
Skąd: Poznań/Częstochowa
Wysłany: 2006-12-24, 22:25   

Ten zwycięski gol wyglądał mniej więcej tak. Wszyscy zawodnicy Wings byli w tercji Minnesoty, z tym że Dacjuk był ostatni z krążkiem. 2 kolesi starało się odebrać mu krążek, a że Dacjuk nie miał do kogo podać to go w końcu stracił. Bouchard z krążkiem przejechał przez 2/3 lodowiska i pokonał Osgooda strzelając górą, bo Osgood zasłonił dół bramki.

Ogólnie Osgood nie wypadł jakoś rewelacyjnie. Ba, po tym co pokazał Hasek to wypadł blado. Ten gol Carney'a padł w co najmniej dziwnych okolicznościach, po co najmniej dziwnym zachowaniu Chrisa. Jest jeszcze kolejny mecz, więc trzeba będzie go wygrać ;) .

PS. A miałem stawiać na remis... ;)
 
 
     
Kwiat 
jesus datsyuk christ


Ulubiony Zawodnik: 5-game suspension Smith
Za Red Wings od sezonu: 03/04
Wiek: 29
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 1324
Skąd: DE
Wysłany: 2006-12-25, 00:03   

Ja bym Ozziego tak nie winil, a porownywac do Haska za[przestal. Zaczac nalezy od tego, ze Chris dlugo leczyl te kontuzje lapy, malutko gral i wciaz nie jest w rytmie meczowym. Wszak Dominator tez na poczatku sezonu porgnozowal raczej to co kazdy zakladal - jak nie kontuzje to slaba forme.

Zle nie bylo, a dwa z trzech bramek spokojnie mozna zaliczyc obronca i napastnikom. Dwie sytuacje sam na sam i Ozzie mogl to wyciagnac, aczkolwiek nie musial. Przy bramce Parrisha uwazal, ze szans nie mial... zasloniety byl, a do tego zmiana lotu krazka pzrez Parrisha ewidentna.

P.S. Palo, co to za glupowy pomysl ze spell checkiem na forum? ;)
_________________
"The Swedes never hug me," Osgood said. "I get none. Zero. I feel like I should get more. I'm getting lonely. They should hug more."
 
 
     
Leszek 


Ulubiony Zawodnik: Steve Yzerman, Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: ????
Wiek: 31
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 819
Skąd: Poznań/Częstochowa
Wysłany: 2006-12-25, 12:18   

W sumie zauważyłem później, że Carney ma jednak asystę nie gola, tak więc Osgoodowi ta bramka wybaczona została ;) . Osgood nie grał źle, ale po tym co grał Hasek wyglądało to gorzej ;) .
 
 
     
Mart 


Wiek: 42
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 156
Skąd: Łapy
Wysłany: 2006-12-25, 21:16   

palo napisał/a:
jeden punkcik zawsze jest ale jak sie widzi Nashville 7:0 LA to sie ma troche gorszy humor... ;)


Dla poprawy humoru obejrzyj ich 2:7 z Buffalo. Ja tak zrobiłem. :D Fajny mecz. Skrzydła jeszcze w tym sezonie nie grały tak szybkiego spotkania jak oni. Na koniec była dodatkowo "w połowie" powtórka zagrywki Bertucciego. Tym razem Nichol i Spacek popisali się głupotą. Nichol w większym stopniu.

Kwiat napisał/a:
P.S. Palo, co to za glupowy pomysl ze spell checkiem na forum? ;)


Pewnie taki, że w ogóle go nie ma od jakiegoś czasu. Przydało by się, żeby wrócił. Ciężko do słownika sięgać co chwilę.
 
 
     
palo 
Lodz 26ers Player


Za Red Wings od sezonu: 1998
Wiek: 34
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2162
Skąd: Łódź, Polska
Wysłany: 2006-12-25, 23:21   

bo to forum wymaga doktoratu z ortografii i stylistyi - inaczej nie mozna pisac :) przeczytajciue regulamin...
 
 
     
Mart 


Wiek: 42
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 156
Skąd: Łapy
Wysłany: 2006-12-26, 12:40   

Kurcze, to mu w ogóle mamy jakiś regulamin? :shock: :lol: :mrgreen: Fajowo.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 12