| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Zion
2007-10-03, 13:23
Tydzien 7: @ Canucks, @ Flames, @ Oilers
Autor Wiadomość
palo 
Lodz 26ers Player


Za Red Wings od sezonu: 1998
Wiek: 34
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2162
Skąd: Łódź, Polska
Wysłany: 2006-11-14, 23:10   Tydzien 7: @ Canucks, @ Flames, @ Oilers

przed nami ciezki tydzien na wyjezdzie, dokladnie w Kanadzie ;) NW division jak zawsze - wszyscy po rowno punktow ale tym razem wydaje mi sie, ze wybitnie srednio im idzie jesli chodzi o bilans Wins/Losses. W tym mozemy dopatrywac naszej szansy.

niestety mamy troche problemy kadrowe, o czym mozecie przeczytac w serwisie :D i Bajus tez o tym wspomnial w innym temacie.

Pierwszy mecz juz za 5 godzin, wiec zaraz klade sie spac, zeby sie na niego obudzic :) dobranoc
 
 
     
palo 
Lodz 26ers Player


Za Red Wings od sezonu: 1998
Wiek: 34
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2162
Skąd: Łódź, Polska
Wysłany: 2006-11-15, 11:52   

juz prawie 12, mecz sie dawno skonczyl, mamy dziewiatego wina z rzedu i nikt nic nie pisze ;) ech, kibice...

Co by nie mowic i jakby sie nie cieszyc to napisze, ze szkoda Luongo. W ten sposob nie powinni byli przegrac ale zdarza sie, niestety, nawet najlepszym. Co prawde Canucks w ostatnich 7 meczach najlepsi nie sa ale chodzi mi tak ogolnie :)

Oczywiscie obudzilem sie o 4am ale nie mialem sily sie zdrapac z loza, wiec pozniej, o 6:40 wlaczylem i zobaczylem radosny wynik ;)

Cleary ciagle punktuje - tym razem dwie asysty, Filppula znowu zapunktowal no i Zetterberg tez nie zwalnia tempa. Obrona ciagle daje czadu - tylko 20 strzalow Canucks, wiec srednia utrzymujemy :) Hasek jednak bez SO ale sam powiedzial, ze dla niego wazniejsze jest zwyciestwo, wiec mu sie udalo :)

Co wazniejsze, wygralismy ten mecz bez Holmstroma (czyzby stada taka slaba postawa w PP ? ;) ) i Kronwalla, ktory jednak w obronie byl bardzo wazny. w Zamian dostalismy Langfelda, ktory zagral troche ponad 5 minut ( i tak wiecej niz Kopecky...) i Lilje, ktory dal sobie rade.

Czekamy teraz na numer dziesiec :)
 
 
     
jedmans 
RED WINGS


Ulubiony Zawodnik: Yzerman :)
Wiek: 31
Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 937
Skąd: Oława
Wysłany: 2006-11-15, 12:01   

nr 10 będzie w piątek :)
zeta faktycznie teraz wymiata no i tak trzymać :) a co tej bramki Filppuli to troche taki lapsik :P :) ale ważne że bramka :)
a Hasek chyba przeżywa 2 młodość oby jak najdłużej
_________________

 
 
     
Kwiat 
jesus datsyuk christ


Ulubiony Zawodnik: 5-game suspension Smith
Za Red Wings od sezonu: 03/04
Wiek: 29
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 1324
Skąd: DE
Wysłany: 2006-11-15, 16:11   

Haskowi do drugiej mlodosci moim zdaniem jeszcze sporo brakuje. To juz nie ta torpeda po tych kontuzjach, a i niektore interwencje niepewna sa - a bramka Sedina ewidentnie obciaza konto Czecha.

Co do Filppuli - gra dobrze, wyroznia sie i dostaje tym samym szanse od Babcocka. Szkoda, ze Hudler nie umie sie pzrelamac na dobre w tej NHL i gra ochalpy tak prawde mowiac... o Kopey'u nawet nie mowie, bo on chocby chcial to nie ma jak sie pokazac Babcockowi.
_________________
"The Swedes never hug me," Osgood said. "I get none. Zero. I feel like I should get more. I'm getting lonely. They should hug more."
 
 
     
palo 
Lodz 26ers Player


Za Red Wings od sezonu: 1998
Wiek: 34
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2162
Skąd: Łódź, Polska
Wysłany: 2006-11-18, 12:09   

no i kupa - znowu dziewiec 'tylko'... szkoda, ze takim wynikiem przede wszystkim. z tego co czytalem to jednak Flames byli lepsi calosciowo, chociaz na highlightsach trzeba przyznac, ze nasi grali niezle.

bardzo dobry mecz Kiprusoffa, ktoremu niewiele zabraklo do kolejnego shutoutu ale nie pobil rekordu na najdluzszy okres bez straty bramki :)

mimo wczorajszych zapowiedzi zaden z kontuzjowanych graczy nie wystapil w meczu a z Gryfow powolani zostali McGrath, Bootland i Liv.

Cleary przedluzyl punktowa seria do pieciu i jest naszym najlepszym napastnikiem ostatnimi czasy ;)
 
 
     
jedmans 
RED WINGS


Ulubiony Zawodnik: Yzerman :)
Wiek: 31
Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 937
Skąd: Oława
Wysłany: 2006-11-18, 13:41   

kufa wynik miał być odwrotny :P :) no ale cóż miejmy nadzieje że to tylko taki malutki przypadke przy pracy :)
_________________

 
 
     
Bajus 

Ulubiony Zawodnik: Henrik Zetterberg
Wiek: 37
Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 259
Skąd: Krakow
Wysłany: 2006-11-18, 19:04   

Kupa, kufa-oj cos wylgarni sie zrobiliscie panowie. Nie trzeba sie od razu tak denerwowac, wprawdzie szkoda rekordu, ale sezon jest dlugi, do kwietnia go pobijemy
 
 
     
jedmans 
RED WINGS


Ulubiony Zawodnik: Yzerman :)
Wiek: 31
Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 937
Skąd: Oława
Wysłany: 2006-11-18, 19:27   

kufa to wulgaryzm ???? Bajus no co ty :P :)
rozumiem mógłbyś się bulwersować gdybym napisał coś w stylu MOTYLA NOGA :)
_________________

 
 
     
pieniek

Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 66
Wysłany: 2006-11-18, 22:46   

Taa- widać że Wings przegrali - od razu atmosfera u nas nie tęga. Ale patrzcie pozytywami - jak nam sie Cleary rozbujał. Trzeba mu przyznac że odkąd zawędrował do Wings zawsze było go pełno na lodzie. Dobrze że teraz ma zdobycze pkt. IMHO - należą się mu się za to co wkłada od siebie w każdym meczu.
_________________

 
 
     
jedmans 
RED WINGS


Ulubiony Zawodnik: Yzerman :)
Wiek: 31
Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 937
Skąd: Oława
Wysłany: 2006-11-19, 11:24   

2 porażka no ale cóż nie ma się czym martwić mogą sobie chyba pozwolić na malutki kryzys
to przecierz przegrana w karnych a karne to raczej loteria :)
nie widziałeem że mamy nowego bramkaża DET: D.Roloson 41/38 8-)
_________________

 
 
     
Leszek 


Ulubiony Zawodnik: Steve Yzerman, Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: ????
Wiek: 31
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 819
Skąd: Poznań/Częstochowa
Wysłany: 2006-11-19, 13:17   

Szkoda tej porażki. Choć i tak powinniśmy się cieszyć z tego co mamy, bo o mało co, a byśmy mieli 0 punktów. Na całe szczęście Hudler znalazł się w odpowiednim czasie i w odpowiednim miejscu podczas oblężenia bramki Rolosona pod koniec meczu. Z naszej strony nieźle MacDonald, choć trochę jeszcze widać brak ogrania. Bramka Torresa, czy Lupula to trochę farfocle. Ale i tak ja na pierwszy mecz to wypadł całkiem nieźle. Cleary - po prostu brak mi słów. 2 asysty w meczu, a w ciągu ostatnich 6 gier zdobył 9 punktów. W poprzednim sezonie zdobył ich chyba 13 więc jest różnica sporawa. Poza tym z 4 linii awansował do linii z Dacjukiem i stanowił ważne ogniwo PP. Oby tak dalej!
 
 
     
Bajus 

Ulubiony Zawodnik: Henrik Zetterberg
Wiek: 37
Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 259
Skąd: Krakow
Wysłany: 2006-11-19, 13:59   

Nafciarze nie zasluzyli na 2 punkty, po stracie drugiej bramki juz nic nie grali a zwyciestwo zawdzieczaja przede wszystkim swietnej postawie Rolosona.
Nasi grali w nastepujacych formacjach:
Lang-Zetta-Williams
Cleary-Dats-Sammy
Maltby-Draper-Franzen
Filppula-Hudler-Kopecky

Lidstrom-Markow
Lilja-Schneider
Chelly-Lebda

MacDonald

Z ww wg mnie na plusiki zasluguja;

Cleary-swietna forma od kilku spotkan, najpierw nie wykorzystal swietnego podania Datsa(obrona Rolosona na pewno bedzie pokazywana w najlepszych akcjach sezonu), ale potem bylo juz coraz lepiej-najpierw swietne podanie do Markowa, potem przytomne zachowanie na sekundy przed koncem,plus wykorzystany karny

'Kids Line'-moze troche na wyrost, ale przyjemnie bylo ogladac mlodych wilczkow w akcji, nie grali moze duzo(srednio po ok 7 min), ale zawsze robili zamieszanie pod bramka rywali

Lidstrom-+3 do klasyfikacji +/-, umocnil sie na czele tej klasyfikacji w lidze, 32 min na lodzie, dobra gra SH

MacDonald-najbardziej jego konto obciaza trzecia bramka(druga to czysty przypadek), ale pomimo tego pokazal kilka dobrych interwencji(glownie parkanami), choc widac bylo ze mial treme.

Szkoda ze Zetta po swoim 'firmowym' karnym trafil w slupek, zawsze bylo by o oczko wiecej
 
 
     
Leszek 


Ulubiony Zawodnik: Steve Yzerman, Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: ????
Wiek: 31
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 819
Skąd: Poznań/Częstochowa
Wysłany: 2006-11-19, 15:13   

Bajus napisał/a:
MacDonald-najbardziej jego konto obciaza trzecia bramka(druga to czysty przypadek), ale pomimo tego pokazal kilka dobrych interwencji(glownie parkanami), choc widac bylo ze mial treme.


Druga to jak dla mnie nie przypadek. Joey zostawił za dużo miejsca przy słupku co skrzętnie wykorzystał Lupul.

Co do linii: Babcock cholernie miesza te linię. Kopecky grał też z Draperem i Maltbym, Filppula też grał chyba z kimś ze scoring line i Franzen grał bodajże z Langiem. Ja już niestety nie ślędzę, która linia jest na lodzie, tylko jacy zawodnicy ;) .

A propos: widoczny wczoraj był Samuelsson. Bardzo często padało jego nazwisko ;) . BTW: Williams od tej pory gra w kasku z visorem. Widać czegoś się po tym zderzeniu nauczył. I jeszcze Lebda dostał krążkiem w twarz. Myślałem, że już nie zagra, ale Brett jest twardy, a nie miętki i już 2 zmiany do przodu popylał na lodzie ;) .
 
 
     
palo 
Lodz 26ers Player


Za Red Wings od sezonu: 1998
Wiek: 34
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2162
Skąd: Łódź, Polska
Wysłany: 2006-11-19, 15:14   

jedmans napisał/a:
2 porażka no ale cóż nie ma się czym martwić mogą sobie chyba pozwolić na malutki kryzys
to przecierz przegrana w karnych a karne to raczej loteria :)
nie widziałeem że mamy nowego bramkaża DET: D.Roloson 41/38 8-)


dlatego czyta sie boxscores w naszym serwisie - bylo juz wszystko gotowe 5min po zakonczeniu meczu :)

a co do samego spotkania to brak mi slow - bylo genialne!!! o 2am doszedlem do wniosku, ze juz sie nie bede kladl bo pewnie nie wstane a glupio by bylo kolejny mecz przegapic i dobrze, ze tak zrobilem :)

wlaczylem TVU w momencie, gdy realizator pokazywal Liva i pojawilo sie na ekranie Stefan Liv i jakies statsy ale zniknal prawie od razu i myslalem, ze to on bedzie starterem co mnie mocno zdziwilo :) ale okazalo sie jednak, ze MacDonald startuje.

zgadzam sie z Bajusem, ze ta druga to byl przypadek. W sumie jakby sie moze troche szybciej ruszyl to by sie od niego nie odbilo. Ale z kolej jakby sie w ogole nie ruszyl to tez by nie wpadlo :) taki nieszczesliwy timing i tyle. Bo trzecia bramka w 5-hole to juz jednak jego wina. Moze nie tyle wina, co bylo to do obrony i bedzie musial takie bronic w przyszlosci :) ale ogolnie, tak jak wy, jestem z jego postawy zadowolony. Powiedzialbym, ze gdyby gral Hasek to bysmy wygrali 2:1 albo 3:1 a tak to mielismy emocje do 7 rano :D

plusy z mojej strony - coz, powtorze znowu was :) Cleary jest hot HOT HOT :) i pan Ken, komentator, tez nie zapomnial o tym wspomniec. Tekst z rzutow karnych - "When you're hot, you're hot" mowi sam za siebie :) Bardzo odwazna gra, duzo mysli, duzo widzi, dobra asysta przy Markovie no i te ostatnie sekundy w jego wykonaniu byly niesamowite. Jezdzil wszedzie, probowal chyba 3 razy cos zamieszac a zwod przed podaniem do Hudlera (ktore tak naprawde chyba mialo byc strzalem :) ) byl... genialny po prostu (nie umiem zmyslac przymiotnikow :) ).

Obrona sie znowu spisala, nie liczac moze asysty Cheliosa przy pierwszej bramce :) Ale Smyth sie ladnie zachowal jak wystrzelil zza obroncy i zrobil przejecie - to byla akcja jak Staniu w 26ers :P Poza tym znowu malo strzalow ze strony przeciwnika, wiec nie ma co narzekac. PK zadzialalo nawet z nadwyzka, chociaz nie wiem czemu tak dlugo sie nad ta bramka zastanawiali. Na poczatku sam nie wiedzialem co sie dzieje ale kamera z gory wyjasnila wszystkie watpliwosci.

Juz Bajusowi wczoraj pisalem ale przed karnymi wzialem sobie karteczke, zeby notowac kto jak strzela i napisalem cyfry od 1 do 7 :) no i niestety wykrakalem. Skomentowalbym jakos to, ze akurat Lang nie trafil karnego ( :P ) ale ostatnio nie mam juz do niego wiekszych zastrzezen a poza tym fajny 'dokument' puscili z jego domu w przerwie, wiec go polubilem znowu :D Ciekawe czy z Jirim mowia sobie po czesku jak kamer nie ma... cos tam slyszalem po czesku, wiec moze tak.

Jeszcze tylko kilka slow na temat Dacjuka. Mam czasami wrazenie, ze nie ma pomyslu na gre. Co prawda ma na tyle skilla, ze jest w stanie wjechac miedzy trzech, czterech obroncow ale jakos potem juz nie wiadomo co zrobic. Jak sie dostanie do bramkarza to juz nie ma dobrej pozycji do strzalu a podania nie zawsze dochodzily i sie z reguly jego akcje konczyly albo poke checkiem albo na bandzie w jakims klinczu. Duzo razy zagral tez bardzo dobrze, nie przecze (chocby podanie do Cleary'ego - Damn you, DWAAAAAAAYNE :) ) ale jakos tak skupil Rosjanin moja uwage na sobie, co chcialem zobaczyc dlaczego nie punktuje ostatnio i mam wlasnie takie wrazenie - co wy sadzicie?

Ale sie rozpisalem :D dawno tak dlugiego posta nie bylo :) nikt nie przeczyta... no ale coz - musialem sie wyszalec :P
 
 
     
palo 
Lodz 26ers Player


Za Red Wings od sezonu: 1998
Wiek: 34
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2162
Skąd: Łódź, Polska
Wysłany: 2006-11-19, 15:20   

Leszek napisał/a:
A propos: widoczny wczoraj był Samuelsson. Bardzo często padało jego nazwisko ;) . BTW: Williams od tej pory gra w kasku z visorem. Widać czegoś się po tym zderzeniu nauczył. I jeszcze Lebda dostał krążkiem w twarz. Myślałem, że już nie zagra, ale Brett jest twardy, a nie miętki i już 2 zmiany do przodu popylał na lodzie ;) .


"The Lion Among Men" nie takie rzeczy w zyciu przeszedl i przejdzie - nie ma co sie martwic :D

co do Williamsa to sie zastanawiam czy to jego decyzja czy mu kazali lekarze w druzynie, zeby mu sie przez przypadek nic nie stalo. Nie pogorszylo to jego gry a ja nie rozumiem dlaczego oni graja bez tych visorow :) fakt, sam nie mialem nigdy tego na glowie, wiec nie wiem jaka roznica ale chyba jednak wiecej jest za niz przeciw :)

i Sammy faktycznie ladnie sie pokazal - duzo strzelal w miare - 4 razy ale poza tym mieszal duzo, co sie chwali :)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 12