| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Zion
2007-10-03, 13:23
Tydzien 23: v Predators; v Kings; v Bruins
Autor Wiadomość
palo 
Lodz 26ers Player


Za Red Wings od sezonu: 1998
Wiek: 34
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2162
Skąd: Łódź, Polska
Wysłany: 2007-03-05, 11:23   Tydzien 23: v Predators; v Kings; v Bruins

taki ladny tydzien w Detroit sie zapowiada - kilka ciekawych spotan. oczywiscie o meczu z Nashville mowic nie ma juz potrzeby.

z Kings trzeba sie mocno rozprawic bo Predators na nich punkty nabili to i Wings musza. a Bruins ciagle walcza o miejsce w PO i maja na to szanse, wiec sa niebezpieczni, tak jak Avalanche wczoraj. Miski traca 4 pkt do Caroliny na 8. miejscu ale maja 3 mecze mniej.
 
 
     
palo 
Lodz 26ers Player


Za Red Wings od sezonu: 1998
Wiek: 34
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2162
Skąd: Łódź, Polska
Wysłany: 2007-03-07, 23:08   

naprawde nikt nic nie ma do powiedzenia? :)

moze ktos przeczytal raport dzisiejszy to moje odczucia w miare zna :) aczkolwiek, nie wszystkie, bo raport dzisiaj mi nie wyszedl - jakos weny nie mialem.

oprocz oczywistej radosci z dodatkowego punktu chcialem sie skupic na kilku poszczegolnych graczach. po pierwsze - Calder. po wczorajszym meczu nie mam juz watpliwosci, ze to co pisalem wczesniej jest prawda. ma facet spore zaciecie, walczy o krazek jak malo kto i zdecydowanie lubi go przetrzymac i sobie koleczka z nim pokrecic. i trzeba przyznac, ze wychodzi mu to dosc dobrze. wczoraj znowu asysta przy golu Langa. no i Lang dwa punkciki kolejne.

naprawde jestem z Caldera zadowolony. sporo dobrego do zespolu przyniosl i cieszy sie, ze pokazuje swoja waleczna strone. byly wczoraj chyba dwa momenty, w ktorych prawie na kolanach walczyl o krazek pod banda. brawo.

panowie komentatorzy zwocili uwage na dosc lekcewazaca gre Kronwalla czasami. wczoraj przytrabil glowa w glowe z ktoryms Predatorem - nie pamietam ktorym. dobrze, ze mial klatke bo mogloby bolec. no i ogolnie czesto mam wrazenie obrywa.

Lebda sie wzial za atak i kilka razy popedzil i z niebieskiej cos chcial ustrzelic :) no ale zaden z niego Zanon jedna... :D

w koncu karne sie udaly!! i to mimo niektorych strzelcow, czytaj Franzen :) a tu sie okazalo, ze to wlasnie dzieki niemu sa te dwa punkciki. Ostatnio mu ponoc niezle szly karne na treningach to Babcock z calej masy zdolniachow technicznych postawil na niego i sie nie przeliczyl.

brawa duze tez naprawde dla Vokouna, ktory po raz kolejny pokazal klase. Nie widuje go w innych meczach ale w tych z Wings zawsze wybroni kilka takich, ze juz cale JLA stoi na nogach a tutaj bramki nie ma. Wczoraj byla taka akcja jak Dacjuk wjechal miedzy buliki po swietnym zwodzie cialem (obronca prawie sie potknal jak chcial zmienic kierunek jazdy :) - wiem, przesadzam ale fajnie to wygladalo ) podal do Lidstroma na druga strone bramki ale Vokoun parkanem wybil dwa razy. brawo tez.
 
 
     
Bajus 

Ulubiony Zawodnik: Henrik Zetterberg
Wiek: 37
Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 259
Skąd: Krakow
Wysłany: 2007-03-09, 21:31   

palo napisał/a:
moze ktos przeczytal raport dzisiejszy to moje odczucia w miare zna aczkolwiek, nie wszystkie, bo raport dzisiaj mi nie wyszedl - jakos weny nie mialem.


raport do dupy

Fachowy reporter nie moze pomijac takich faktow, jak to ze bramka Schneidera byla jego 200 w NHL i ze Babcock stal sie drugim najszybciejszym :P trenerem, ktory osiagnal prog 100 zwyciestw(w 149 spotkaniach) z nowa druzyna.
Moja mama mowila:'Jak juz cos robisz, rob dobrze. Jak nie to lepiej tego nie rob'

Pozdrawiam mame.

Franzen przypomina mi Homera. Warunki, styl gry i latwosc dopasywania sie-nie jest wazne czy gra w pierwszej czy czwartej formacji. Karny przytomnie. Mowil ze nie czul presji.

Datsa jeszcze warto wyroznic za brameczke. Osmieszyl obroncow.

To tyle bo jestem na wiosce. Kury i swinki trzeba nakarmic
 
 
     
palo 
Lodz 26ers Player


Za Red Wings od sezonu: 1998
Wiek: 34
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2162
Skąd: Łódź, Polska
Wysłany: 2007-03-09, 22:50   

chcialem o milestone'ach newsa napisac, zeby stronke napchac ale tak mi sie raport nie spodobal, ze zapomnialem...

dobrze, ze wspominasz.
 
 
     
Bajus 

Ulubiony Zawodnik: Henrik Zetterberg
Wiek: 37
Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 259
Skąd: Krakow
Wysłany: 2007-03-10, 14:53   

Brawo Hasek. Tak idealnie obsluzony Lebda nie mial problemow ze strzeleniem bramki.

Tak swoja droga dziwny mecz byl. Obudzilem sie po pierwszej tercjii z niedowierzaniem wpatrywalem sie w wynik i liczbe strzaow. A potem obudzilem sie jak Sammy strzelil gola. Dats elegancko zachowal sie w tej sytuacji.

'Sytuacja odwróciła się o 180 stopni, gdy na 10 sekund przed końcem karę za zahaczanie otrzymał Robert Lang.'-ktory to juz raz?


palo napisał/a:
po pierwsze - Calder. po wczorajszym meczu nie mam juz watpliwosci, ze to co pisalem wczesniej jest prawda. ma facet spore zaciecie, walczy o krazek jak malo kto i zdecydowanie lubi go przetrzymac i sobie koleczka z nim pokrecic. i trzeba przyznac, ze wychodzi mu to dosc dobrze. wczoraj znowu asysta przy golu Langa. no i Lang dwa punkciki kolejne.

naprawde jestem z Caldera zadowolony. sporo dobrego do zespolu przyniosl i cieszy sie, ze pokazuje swoja waleczna strone. byly wczoraj chyba dwa momenty, w ktorych prawie na kolanach walczyl o krazek pod banda. brawo.


Tylko na podstawie highlightsow, ale calkowicie sie z tym zgadzam.
 
 
     
palo 
Lodz 26ers Player


Za Red Wings od sezonu: 1998
Wiek: 34
Dołączył: 06 Paź 2006
Posty: 2162
Skąd: Łódź, Polska
Wysłany: 2007-03-10, 15:07   

nie wierze - ktos czytal raport ;)

co do Caldera to wspomnialem tez o tym dzisiaj - widzialem tylko koncowke 3 tercji i OT ale chlopak znowu sie pokazal z bardzo dobrej strony. Razem z Langiem, nie liczac tej kary na koniec. na highlightsach znowu bylo kilka ich akcji, wiec jest naprawde niezle.

tak - asysta Haska klasa mistrzowska :D mowilem, ze Lebda cos ostatnio polowal tymi strzalami z niebieskiej ale chyba jednak zmienil zdanie i postanowil sie troche przejechac :) rewelacyjnie mu to wyszlo.

Sammy z Datsem tak podrecznikowo to rozegrali, chociaz w sumie Dacjuk powinien strzelic no ale znamy go... szczegolnie, ze juz jedna (niestety - przeciez to Johan mial strzelic) mial wczesniej :D

fajnie, ze sie udalo wygrac dwa mecze po 60 minutach - jakby czytali to forum. Ale jednak mam nadzieje, ze bedzie sie latwiej i lzej gralo z druzynami jak LAK i Kronwall nie bedzie gral jak Lilja...
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11