| FAQ | Szukaj | Użytkownicy | Grupy | Statystyki | Rejestracja | Zaloguj |

Poprzedni temat «» Następny temat
2017 NHL Entry Draft & Expansion Draft
Autor Wiadomość
Noodles 


Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Za Red Wings od sezonu: 2003/04
Wiek: 35
Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 1121
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2017-06-24, 10:16   

Gosc ma na czole wypisane "3C, 30pkt/sezon". Kolejny Abdelkader czy Sheahan. Najwyzszy pick od 25 lat a my bierzemy goscia, ktorego wiekszosc fachowcow ocenia jako kogos do trzeciej linii.

To co wyprawia Holland to jest ewidentny sabotaz. Rok temu wymiana z Arizona i wziecie Cholowskiego. Wtedy uwazalem ta wymiane za dobra a wybranie Cholowskiego nie musialo okazac sie klapa. Rok pozniej trzeba chyba zweryfikawac opinie bo Cholowski pierwszy sezon na uniwerku mial przecietny. W panice podpisujemy z nim ELC i umieszczamuy (najpewniej) w WHL zeby goscia ratowac.
Teraz Rasmussen choc byly na C dwie lepsze dostepne opcje (Necas/Vilardi). Do tego tradycyjnie podpisywani bez sensu weterani i patologia przy podpisywaniu kontraktow ze swoimi graczami. To wszystko sprawia ze Holland zatrzymuje rozwoj tej organizacji.
Mlodzi zawodnicy wybierani w drafcie powinni sie obawiac tego, ze moga byc wybrani przez DRW. Ta organizacja na dzis nie ma zadnego planu/projektu. Liczy sie tylko doczlapanie do fazy PO, przyszlosc nie ma znaczenia.

Nasz scouting to jest smiech jesli wycej ceni sie Rasmussena od Vilardiego, NEcasa, czy obroncow typu Valimaki, Brannstrom czy nawet ten zagadkowy Liljegren.
Holland jest w stanie wszystko spier....c. On by schrzanil wybor nawet z #1.

O 16 startuje 2.runda. Niczego sobie nie obiecuje. Pewnie w dalszych wyborach wyciagniemy znow ze 2-3 Szwedow w nadzieji, ze trafi nam sie kolejny Zetterberg. Ale by tak bylo to trzeba miec scouting na odpowiednim poziomie a nie gosci, ktorzy maja problem z ocenieniem potencjalu i umiejetnosci zawodnikow z top20 draftu.

edit:

I jeszcze mnie takie spostrzezenie naszlo. Wybierajac goscia z #9 w drafcie powinnismy zadac sobie pytanie: czy gdy go wybralismy to czy nasz zespol potencjalnie jest teraz lepszy niz przed jego wyborem? Dla mnie odpowiedz na dzis jest jasna. NIE.
I druga rzecz. Wybierajac z #9, najwyzszym od ponad 25 lat niejako z urzedu, ów #9 powinien wskoczyc na pozycje #1 wsrod naszych prospektow bo byl wybierany znacznie wyzej niz zawodnicy wybierani w draftach w ubieglych latach. Zatem... Czy Rasmussen jest teraz naszym #1 wsrod prospektow? Czy jest lepszy od Svechnikova, Hronka czy Bertuzziego?
 
     
Tomasz 

Ulubiony Zawodnik: Veleno
Za Red Wings od sezonu: 2006-2007
Wiek: 34
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 1972
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-06-24, 11:25   

Noodles napisał/a:
To co wyprawia Holland to jest ewidentny sabotaz. Rok temu wymiana z Arizona i wziecie Cholowskiego. Wtedy uwazalem ta wymiane za dobra a wybranie Cholowskiego nie musialo okazac sie klapa. Rok pozniej trzeba chyba zweryfikawac opinie bo Cholowski pierwszy sezon na uniwerku mial przecietny. W panice podpisujemy z nim ELC i umieszczamuy (najpewniej) w WHL zeby goscia ratowac.


Z tym, że Cholowski ma próbować swoich w :grg: . W przyszłym sezonie będzie bardzo tłoczno na zapleczu, gdy chodzi o potencjalne dynama ofensywne w bloku obronnym. Wtedy będzie realna szansa na ocenę postępów Kanadyjczyka. Jeśli będą widoczne.

Noodles napisał/a:
edit:

I jeszcze mnie takie spostrzezenie naszlo. Wybierajac goscia z #9 w drafcie powinnismy zadac sobie pytanie: czy gdy go wybralismy to czy nasz zespol potencjalnie jest teraz lepszy niz przed jego wyborem? Dla mnie odpowiedz na dzis jest jasna. NIE.
I druga rzecz. Wybierajac z #9, najwyzszym od ponad 25 lat niejako z urzedu, ów #9 powinien wskoczyc na pozycje #1 wsrod naszych prospektow bo byl wybierany znacznie wyzej niz zawodnicy wybierani w draftach w ubieglych latach. Zatem... Czy Rasmussen jest teraz naszym #1 wsrod prospektow? Czy jest lepszy od Svechnikova, Hronka czy Bertuzziego?


1) Ale "gorsi" też nie jesteśmy. Prawda? Więc może już dość tych wiecznych narzekań.

2) Niekoniecznie. Jest jeszcze coś takiego jak develop. A właściwie druga część tej mantry: draft & develop. Trudno, aby chłopak po 2-3 sezonach w systemie (nierzadko dobrych), miał stać niżej w hierarchii od nowo wybranego juniora. Nawet z #9.

I żeby była jasność. W pierwszej rundzie można było sięgnąć po ciekawszego, bardziej perspektywicznego młokosa. Trudno.
 
     
Noodles 


Ulubiony Zawodnik: Pavel Datsyuk
Za Red Wings od sezonu: 2003/04
Wiek: 35
Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 1121
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2017-06-24, 11:59   

Tomasz napisał/a:
Z tym, że Cholowski ma próbować swoich w :grg: . W przyszłym sezonie będzie bardzo tłoczno na zapleczu, gdy chodzi o potencjalne dynama ofensywne w bloku obronnym. Wtedy będzie realna szansa na ocenę postępów Kanadyjczyka. Jeśli będą widoczne.

On nie jest fizycznie gotowy do gry w profesjonalnej lidze wiec jego granie w tym sezonie to strzal w stope.
Do tego tak jak wspomniales, obrona jest przeladowana w GRG a gosc ktory nie jest gotowy do gry na tym poziomie nie dostaie miejsca tylko dlatego, ze byl wybrany w 1 rundzie draftu.

Tomasz napisał/a:
1) Ale "gorsi" też nie jesteśmy. Prawda? Więc może już dość tych wiecznych narzekań.

Co za minimalistyczne podejscie. "Ale gorsi nie jestesmy". Mielismy pick #9, top10 draftu a spozytkowalismy go na goscia, ktory na dzis na papierze wcale nie sprawia, ze jestesmy choc troche lepsi.
Buffalo wzielo Mittlestadta co na papierze sprawia, ze sa juz troche lepsi niz byli przed draftem, podobnie Vancouver z Petterssonem itp. Wybierajac goscia w top10 draftu trzeba brac kogos kto juz na starcie ulepsza nasz zespol, nawet na papierze ale daje nadzieje, ze bedzie znaczaca wartosdcia dodana a nie kolejnym slizgaczem, ktory pogra to tu to tam.
Nie jestesmy gorsi? Jestesmy bo zmarnowalismy dobry pick.

Tomasz napisał/a:
2) Niekoniecznie. Jest jeszcze coś takiego jak develop. A właściwie druga część tej mantry: draft & develop. Trudno, aby chłopak po 2-3 sezonach w systemie (nieżadko dobrych), miał stać niżej w hierarchii od nowo wybranego juniora. Nawet z #9.

To przejrzyj baze prospektow Buffalo czy Vancouver czy Florydy czy LA i zobacz jak wypadaja ich wczorajsze wybory na tle prospektow, ktorych wybierali w poprzednich latach.
 
     
Tomasz 

Ulubiony Zawodnik: Veleno
Za Red Wings od sezonu: 2006-2007
Wiek: 34
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 1972
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-06-24, 12:44   

Noodles napisał/a:
On nie jest fizycznie gotowy do gry w profesjonalnej lidze wiec jego granie w tym sezonie to strzal w stope.
Do tego tak jak wspomniales, obrona jest przeladowana w GRG a gosc ktory nie jest gotowy do gry na tym poziomie nie dostaie miejsca tylko dlatego, ze byl wybrany w 1 rundzie draftu.


Przypuszczam, że właśnie chodzi o to, aby sprawdzić, czy jest gotowy. Przyśpieszyć swój rozwój. Po nie najlepszej kampanii na uniwerku. Udowodnić coś samemu sobie. A rola organizacji jest dawanie tych szans. To jest właśnie develop.

Piszesz tak, jakby ktokolwiek dostawał bonus za to w której rundzie jest wybrany. Tym bardziej w Detroit. Wywalczy sobie miejsce, albo zacznie w Toledo. Nic więcej.

Noodles napisał/a:
Co za minimalistyczne podejscie. "Ale gorsi nie jestesmy". Mielismy pick #9, top10 draftu a spozytkowalismy go na goscia, ktory na dzis na papierze wcale nie sprawia, ze jestesmy choc troche lepsi.
Buffalo wzielo Mittlestadta co na papierze sprawia, ze sa juz troche lepsi niz byli przed draftem, podobnie Vancouver z Petterssonem itp. Wybierajac goscia w top10 draftu trzeba brac kogos kto juz na starcie ulepsza nasz zespol, nawet na papierze ale daje nadzieje, ze bedzie znaczaca wartosdcia dodana a nie kolejnym slizgaczem, ktory pogra to tu to tam.
Nie jestesmy gorsi? Jestesmy bo zmarnowalismy dobry pick.


Nie minimalistyczne, tylko realne. Jak zwykle. Ja o czym innym, Ty o czym innym. Ale to ma sprawiać wrażenie, czy je robić? To spora różnica. I właśnie dlatego nie przepadam za "zgadywaniem".
 
     
bukaj22 

Ulubiony Zawodnik: Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: 1997-98
Wiek: 33
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 1919
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-06-24, 12:47   

Jeny jaka histeria. Lepiej się czujecie po wyrzuceniu hejtu ? Mam nadzieję że tak.

Nawet jeśli Rasmussen nie będzie gwiazdą, to solidnego centra do trzeciej linii z takimi gabarytami chętnie przygarnę. Jeśli gość będzie potrafił zasłonić bramkarzowi widoczność i przekierować gumę w PP to też płakał nie będę, bo od czasów Holmstroma kogoś takiego nie mamy. Poza tym mam nadzieję, że zrobi użytek ze swoich gabarytów w kwestii twardej, męskiej gry na bandach i porozbija kilku rywali. Na prawdziwe gwiazdy przyjdzie czas, gdy będziemy wybierali z jeszcze wyższymi numerami w jeszcze silniejszych draftach. Osobiście mam nadzieję, ze w przyszłym sezonie będziemy w top 3 draftu.


Zabawne jest to, że chłop jeszcze na dobre nie zaczął swojej kariery a tutaj został ukrzyżowany obok Hollanda. :D

Wrzućcie na luz. Czeka nas kilka lat naprawdę solidnego tankowania. Nie ma sensu się denerwować.
 
     
Tomasz 

Ulubiony Zawodnik: Veleno
Za Red Wings od sezonu: 2006-2007
Wiek: 34
Dołączył: 02 Maj 2010
Posty: 1972
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2017-06-24, 13:32   

Ja tutaj histerii nie widzę. Rozumiem o co chodziło Noodlesowi, czy Roggiemu. Po prostu teraz możemy tylko poczekać i przekonać się co widzieli w tym chłopaku skauci (nie sam Holland sic!). I przydałoby się skupić jednak na tym czego można się o nim dowiedzieć. Poznajmy go...











 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 37
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1363
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2017-06-24, 14:32   

Czyli nie muszę już szukać tej tabelki obrazującej, że w ostatnich 15 latach jesteśmy jedną z najgorzej draftujących drużyn NHL? To jest ten sam poziom patałachów, z których kiedyś się naśmiewaliśmy :facepalm: .

1) 3rd oddany za Sadowego - Sharks wciskają nam busta
2) "Podnosimy" się żeby wyciągnąć Turgerona, bo to niby 1-rundowy talent - okazuje się żołnierzem do 4 formacji przy sprzyjających wiatrach
3) Gdzie te perełki ze Szwecji i Finlandii od pana Anderssona? Nagle skończyły się gdy inni też zaczęli tam czesać?
4) Wybory 1 rundy przemilczę

Podstawowym problemem jest to, że draftujemy zbyt bezpiecznie przez co staliśmy się fabryką przeciętniactwa.


Cytat:
Nawet jeśli Rasmussen nie będzie gwiazdą

:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Cytat:
Jeśli gość będzie potrafił zasłonić bramkarzowi widoczność i przekierować gumę w PP to też płakał nie będę, bo od czasów Holmstroma kogoś takiego nie mamy.

A jak Ty chcesz dostarczyć mu krążek. Wiele wskazuje na to, że będziemy mieli problem żeby przekroczyć linię środkową w najbliższej przyszłości :troll:

Cytat:
Na prawdziwe gwiazdy przyjdzie czas, gdy będziemy wybierali z jeszcze wyższymi numerami w jeszcze silniejszych draftach. Osobiście mam nadzieję, ze w przyszłym sezonie będziemy w top 3 draftu.


:arz: zaczęli robić ruchy na teraz więc być może nas przeskoczą, :buf: powinni wreszcie trochę pocisnąć. Zostają :vgk: :col: :njd: :van: , które dalej będą burdelem na łyżwach. Jeżeli nie trafi się jakiś nieoczekiwany maruder to widzę tutaj top 5 draftu przy sprzyjających wiatrach, a to za mało...

Cytat:
Wrzućcie na luz. Czeka nas kilka lat naprawdę solidnego tankowania. Nie ma sensu się denerwować.


Ty nic nie rozumiesz :facepalm: . Najpierw wciskano nam ciemnotę o przebudowie w locie i straciliśmy na tych mrzonkach ile? 3, 5,7 lat? Teraz gdy tankowanie wydaje się jedyną alternatywą, nie jesteśmy w stanie tego zrobić, ponieważ "czapka" jest zawalona kontraktami, których bez solidnej dopłaty nie da się pozbyć! Co by nie mówić o tym składzie to zapewni jednak wystarczający poziom umiejętności, doświadczenia, etyki pracy, kręgosłupa moralnego żeby zespół nie wycierał tyłkiem dna tabeli. Na loterię bym nie liczył, bo przekonaliśmy się już na swojej skórze.
Fanbase jest wkurzony, gdyż ludzie zaczynają sobie zdawać sprawę z tego, że Holland i spółka odarli ich nie tylko z teraźniejszości, ale i przyszłości.
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 37
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1363
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2017-06-24, 20:00   

Krótkie podsumowanie draftu na gorąco :troll:

Na chwilę obecną jesteśmy jednym z większych przegranych. Gdzie high end skill, gdzie prospekci typu boom or bust? Zebraliśmy paczkę bezpiecznych picków gdzie masz dokładnie to co widzisz :facepalm: . Zamiast Chychruna i Vilardiego mamy dwa totalne projekty, które wyglądają na istne szaleństwo. Za cholerę nie ruszyliśmy do przodu z tą przebudową.

Strasznie podoba mi się to co zebrali :vgk: . Na drugim miejscu :stl: . :lak: skorzystali natomiast na naszej głupocie.
 
     
bukaj22 

Ulubiony Zawodnik: Henrik Zetterberg
Za Red Wings od sezonu: 1997-98
Wiek: 33
Dołączył: 03 Cze 2009
Posty: 1919
Skąd: Poznań
Wysłany: 2017-06-24, 21:54   

Przecież od dawno wiadomo, ze za kadencji Hollanda nic dobrego już nas nie czeka.
Ja w niego już nie wierzę od dawna. Musimy poczekać na wygaśnięcie jego kontraktu i zacząć nowe rozdanie z nowym GM i skautingiem. Póki co trzeba się starać zbierać jak najwyższe wybory w drafcie i jak najlepiej je spożytkować.

Nie ma co liczyć, ze jakiś ciekawy ufasek tutaj przyjdzie. Nikt nie chce grać w tak skonstruowanej ekipie, z takim GM i w zbankrutowanym mieście.

Trzeba obserwować rozwój AA, Manthy czy młodego Berta i Svecha i to właściwie tyle co nam pozostaje.

Co do Draftu, to ten bramkarz Petruzzelli wygląda ciekawie. Zobaczymy może coś wyrośnie z Lindstroma i Kotkasalo. Jednak to są dzieciaki i wiadomo, ze nie da się niektórych rzeczy przewidzieć. Osobiście uważam, ze był to jeden z naszych ciekawszych draftów w ostatnich latach.

Ciężkie czasy nastały, ale bez obaw za kilka lat zaczniemy wychodzić na prostą. ;)
 
     
redwingsfan 
maciej

Ulubiony Zawodnik: Z
Za Red Wings od sezonu: 1997/98
Wiek: 38
Dołączył: 16 Wrz 2010
Posty: 224
Skąd: Thorn
Wysłany: 2017-06-25, 11:06   

bukaj22 napisał/a:

Nie ma co liczyć, ze jakiś ciekawy ufasek tutaj przyjdzie.... w zbankrutowanym mieście.
.....
Osobiście uważam, ze był to jeden z naszych ciekawszych draftów w ostatnich latach.
Ciężkie czasy nastały, ale bez obaw za kilka lat zaczniemy wychodzić na prostą. ;)


dajcie nam takich bankrutów których stać na ....4 drużyny w najlepszych ligach w kraju a do tego wywalają mln zielonych na nową halę dla dwóch drużyn
------
realne zadłużenie każdego polskiego miasta już dawno przewyższyło ich mozliwości spłaty owych zobowiązań - ktoś słyszał aby jakieś miasto ogłosiło bankructwo w Polsce?
(to co widać i czego nie widać etc)
------
ciekawy draft? no raczej musiał być bo takiego wyboru nie mieliśmy od lat
mam wrażenie że KH celuje w rosłych Mantho-podobnych zawodników bo ma atuty do wymian
jak chłop słyszał przez ostatnie 2 lata w słuchawce hasło "co chcecie za Manthę" to nie ma się co dziwić że siedzi w tym przekonaniu o słuszności swojej kadrowej polityki

jak wody potrzebujemy w DET obrońców
z chęcią widział bym z powrotem Vanka w D a oddałbym gdziekolwiek Shaehana
Tatar jest do podpisania - czy warto to już inna bajka
fajnie jakby Holland zrobił jakis mocniejszy ruch ale raz to nie w jego stylu a dwa do tanga trza dwojga

pzdr
_________________
Let`s Go :det: !!!!
 
     
Yogi80 

Ulubiony Zawodnik: Petr Mrazek, V. Konstantinov,P.Datsyuk
Za Red Wings od sezonu: 1990
Wiek: 39
Dołączył: 05 Paź 2016
Posty: 41
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2017-06-25, 12:01   

Bukaj zbankrutowane miasto? Byłeś kiedyś w Stanach ? 90% amerykańskich miast ma swoje ciemne zaułki , patologie, slumsy. W Nowym Jorku czy L.A. jest większy syf ale nikt tyle o tym nie pisze bo jest większy biznes i ogólnie o wiele bogatsze miasta. Poza tym było to bankructwo zamierzone takie samo zrobił w 2009 roku General Motors by dostać pomoc finansową z rezerw . Wielu ludzi się wyprowadziło ok , były problemy z komunikacją miejską czy policją ale wwiększości są to rozdmuchane dziennikarskie bzdety. Centrum jest BEZPIECZNE , czyste i zadbane , na rzece pływają statki wycieczkowe, ludzie spedzają czas na wyspie Belle Isle. Prócz czterech drużyn w najwiekszych ligach dodatkowo co roku odbywają się prestiżowe wyścigi Indycar, Nascar iImsa. Detroit ma swoje drugie oblicze ale nie piszmy przez kolejne 10 lat o bankructwie bo wystarczy przyjechać na targi motoryzacyjne by zobaczyć przepych i salony.

Holland wygląda jak menel , zdziadział i jego polityka transferowa również, szkoda Vilardiego .
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 37
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1363
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2017-06-25, 18:04   

Cytat:
Musimy poczekać na wygaśnięcie jego kontraktu i zacząć nowe rozdanie z nowym GM i skautingiem. Póki co trzeba się starać zbierać jak najwyższe wybory w drafcie i jak najlepiej je spożytkować.


To możesz długo czekać... Holland zapowiedział przecież, że chce ponownie podciągnąć Detroit do elity ligi. Właścicieli nie tkną palcem, bo słuchają go jak świnia grzmotu :roll: .

Wszyscy w organizacji zaczynają sobie zdawać sprawę jak kiepsko draftujemy i stąd to "sięganie" drugi rok z rzędu po chłopaków, którzy są przewidywani na dalsze rundy. Panika :| .
 
     
Roggi 


Ulubiony Zawodnik: Paweł Dacjuk
Za Red Wings od sezonu: 2001
Wiek: 37
Dołączył: 03 Maj 2008
Posty: 1363
Skąd: płn-wsch skrzydło...
Wysłany: 2019-01-11, 17:40   

"Was just talking about this with someone tonight. I’ve been told Vilardi’s career is in jeopardy at this point. So sad."
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Design by Forum Komputerowe
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10