Polskie Forum Detroit Red Wings - Forum strony DetroitRedWings.pl
www.forum.detroitredwings.pl

2006/07 - Tydzień 8: vs Canucks, vs Blues, @ Predators

Leszek - 2006-11-23, 17:26
Temat postu: Tydzień 8: vs Canucks, vs Blues, @ Predators
No panowie, to że przegrali nasi to nie powód, żeby dyskusja wogóle się nie toczyła ;) .

Teraz parę słów o meczu, na bieżąco z powtórki :D . Gol Keslera trochę przypadkowy, ale też zaskakujący, więc nie ma co obarczać Haska za owego gola. I na dodatek trochę jeszcze przysłonili Keslera, więc tym bardziej. Gol Schneidera to taki typowy "w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie" ;) . Najpierw nieźle zamieszał w tercji obronnej, a potem strzelił gola. Nice! I like! ;) Potem gol na 2-1 Lidstroma. Ewidentny błąd obrony Canucks, którzy zostawili dużo miejsca dla Lidstroma. Ten oddał niekoniecznie mocny strzał, ale za to skuteczny. No i w tej linii grał oprócz Zetterberga, nasz bohater - Daniel Cleary ;) . Teraz ujęto 2 interwencje Haska. Powiem tylko tyle: WOW! Najpierw ładnie obronił strzał i 2 dobitki, a potem spektakularnie rzucił się pod nogi, jakiemuś Kanadolowi, który miał breakaway'a. Tu mnie Dominator pozytywnie zaskoczył. Taka akcja na miarę czasów jego młodości ;) . Cleary wymiata. Nie ma co. Jego gol naprawdę potwierdza życiową formę. Zachował się prawię jak Łarionow przy słynnym golu w 3 dogrywce ;) . Przyjął krążek i spokojnie przerzucił nad Luongo. Przy golu Naslunda trochę za bardzo do przodu wysunięty był Hasek. Ale też dużo winy leży po stronie obrońców i Maltby'ego, którzy nie zatrzymali Naslunda. 3 gol Kanadoli już obciąza konto Czecha... Co to ma być w ogóle? Stracił równowagę? Potknął się? Ech... Gol w dogrywce to jakieś nie porozumienie... Lidstrom za bardzo wysunięty do przodu, a drugi obrońca zmieniał się w momencie podania... Ludzie, takich rzeczy się nie robi jak ma paść bramka ;) . Chociaż może powinniśmy podziwiać wyczucie tego co się zmieniał, bo przynajmniej nie miał minusa na swoim koncie ;) .

Aha, Franzen ma konkaszon po zderzeniu z Mitchellem... Nienajlepiej.

Bajus - 2006-11-23, 19:37

Niestety nie ogladalem ani sluchalem.
Za to spalem nieprzerwanie przez 12 godzin, co nie zdarzylo mi sie juz dawno.

Mala zadyszka, wprawdzie punkcik znow jest, ale bez wina w trzecim kolejnym meczu.
A szkoda, bo mielismy dwubramkowa zaliczke(wprawdzie co to jest w takim sporcie, ale z taka paka na niebieskiej mozna liczyc ze utrzyma sie korzystny wynik).

Cleary totalnie mnie zaskoczyl w tym sezonie, oby tak dalej

palo - 2006-11-23, 21:29

Cleary - super, 'wyjazd' Haska - tez super, przegrana - juz mniej super :) Nie ma co sie jednak przejmowac, jakies punkciki zawsze wpadaja i jakos do przodu idzie. W tym tygodniu moze sie podreperujemy na BLues i bedzie wazny mecz z Nashville.

ja mam pytanie - probowalisci ostatnio odpalac NHL Radio albo highlightsy ze stronki NHL? radio wczoraj nie dzialalo a filmiki dzisiaj mi nie chcialy pojsc... buuuuuuuuuu :)

Bajus - 2006-11-23, 21:54

highlightsy ogladalem dzisiaj, radia juz dawno nie zapuszczalem
Kwiat - 2006-11-23, 22:30

Skroty chodza bez poroblemow - inaczej niz nasza maszynka ;)
Leszek - 2006-11-23, 23:14

Kwiat napisał/a:
Skroty chodza bez poroblemow - inaczej niz nasza maszynka ;)


A Ty to byś coś napisał, a nie tylko narzekasz :P .

palo - 2006-11-24, 16:33

tak w ogole - Kronwall gral wczoraj czy nie? :) na detnews napisali, ze nie a na ESPN, ze tak :D
jedmans - 2006-11-25, 10:01

Bajus gdzie ten hattrick????? o sory jest 3 do tyłu z rzędu :P 8-)
3 mecz z rzędu przegrany po dogrywce albo karnych ehhh pun 8-) kty jakieś za to są no ale kolejny mecz u siebie w dupe
bramka Zety może się w końcu obudzi na stałe
no ale musze to powiedzieć- szlak mnie trafia jak widze ilość strzałów: Blues 19 i 2 bramki z tego a Skrzydła 43 i TYLKO 2 bramki no to troche moimi zdaniem przegięcie
muszą popracować nad skutecznością bo to będzie ... no :|
ale zeby zakończyć pozytywnie dziś mecz na wyjeździe z Nashville i mam nadzieje ze ich złoją :>

Leszek - 2006-11-26, 10:10

Krótko mówiąc dupa. Cleary przestał punktować to są wyniki... Sądzę, że błędem było wystawienie na rozpędzonych Predators (6:0 z Canucks) niedoświadczonego MacDonalda... 6 goli na 27 strzałów to nie najlepiej. Ale nic to. Pożyjemy zobaczymy. Ale fajnie, że punkcik dostał Kronwall (jak mnie irytuje, że na nhl.com piszą Kronvall... żeby robić błąd na oficjalnej stronie ligi to już wstyd).
Kwiat - 2006-11-26, 10:32

Poszedlem spac przy 1:1... jak spalem widze, ze chlopaki dali czadu, eh. Wydawalo sie, ze ebz Vokouna i malym spzitalu mozna ten mecz spokojnie wygrac, a nie dac sie zmiazdzyc. Niestabilnie cholernie gramy - albo wybitnie, albo zenujaco...
jedmans - 2006-11-26, 11:24

oj 6 :2 to troche boli :( 5 bramek w plecy w 2 tercji no kolejne przegięcie :?
zeta znowu strzelił to jedyyny chyba plus tego meczu
ale gdzie są Datsyuk Draper Franzen Holmstrom Maltby ii Samuelsson ich ani nie widać ani słychać ani czuć to nawet Langa tam od czasu do czasu można zobaczyc jak mu się coś uda strzelić a ci to kompletnie nic brak formy czy co ?? ale żeby aż tylu :/

palo - 2006-11-26, 12:41

hm... ja, podobnie jak Kwiat, poszedlem spac przy 1:1, czyli po pierwszej tercji, w miare optymistycznym nastroju. rano wstalem, wlaczylem sobie wyniki Wings i siatkarzy i myslale, ze fajnie zacznie sie ten dzien a tutaj tylko polowicznie...

tez liczylem, ze kontuzje w Predators beda nasza szansa ale MacDonald w bramce wyrownal troche szanse braku Vokouna i, jak widac, nawet je pogorszyl. Zaraz zobacze bramki ale z tego, co czytalem to zawalila obrona generalnie. Nashville oddali 27 strzalow, co jak na ten sezon jest duzo w wykonaniu przeciwnikow Wings.

Mnie wkurza caly czas, juz od zeszlego sezonu, nasz styl przegrywania, tzn. strzelamy sporo wiecej razy na bramke rywali przy skutecznosci gorszej o 50% (wiem, przesadzam ale wiecie o co chodzi :) ). Zdaje sobie sprawe z zasady, ze jak nie bedziesz strzelal to nigdy bramki nie zdobedziesz ale nasi przesadzaja. Naprawde wole widziec 30strzalow i 4 bramki niz 41 i 1 bramke...

Kwiat - 2006-11-26, 12:58

Widziales wlasnie te nieszczescne bramki i to co robilismy w obronie pozostawie bez komentarza... jak dzieci. Chelios sobie chyba nie dawal rady z tymi szybkimi skrzydlowymi, lata juz nie te. Co do MacDonalda to przy praktycznie zadnej nie mial za wiele do powiedzenia, takie sytuacje pozwolilismy stworzyc Preds, ze szok.

Btw. co ten Lang taki dynamiczny :> :P

Leszek - 2006-11-26, 14:12

jedmans napisał/a:
ale gdzie są Datsyuk Draper Franzen Holmstrom Maltby ii Samuelsson


Przypuszczam, że Franzen sobie siedział wygodnie w fotelu w swoim domku i podziwiał wyczyny swoich kolegów w telewizji, gdyż jest kontuzjowany.

BTW: Jedmans, używaj znaków przestankowych. To nie boli, a jednak robi różnicę. ;)

jedmans - 2006-11-26, 14:30

dzięki leszku za rade :)
a co do Franzena wyleciało mi z głowy pewnie od tego walenia dłutkiem w przegrode 8-)

Mart - 2006-11-27, 00:00

Leszek napisał/a:
gdyż jest kontuzjowany.


Po tak zwanym "typowo hokejowym" wejściu Miczela z pierdolonych Kanuków. :D Miałem tego nie oglądać, ale chciałem przekonać się, czy te wszystkie faki na LGW i portalach były uzasadnione. I były jak cholera. To nie było przypadkowe. Co ten koleś chciał zrobić? Urwać głowę Franzenowi? Myślałem, że jak pozbyto się z tej drużyny "osobistości" typu Alen, Kraułford czy Bertucci, to będzie to normalny team. Nic z tego... syf pozostał. Chyba w powietrzu vancouverskim coś specyficznego się unosi, że to miasto robi z ludzi takie coś. :) Szkoda, że nie było Nortona, bo wpierdol się należał. A tak tylko dziadek Chelios się awanturował.

Przegrali mecz do wygrania, ale się nie dziwię. Gdy widzisz, że grasz i przeciwko sędziom, to nie chce się starać. :) Dupki w pasiakach nawet nie potrafili dać przekonywującej wymówki dla anulowania gola. Spiker mówi jedno, a powtórka pokazuje co innego. :) A Mikael tak dziękował Bogu, że w końcu trafił. Ale jak to śpiewa Depeche Mode w jedym ze swoich kawałków, Bóg ma niezdrowe poczucie humoru i susza dla Mikaela trwa dalej. Jedyne co dobre z tego zajścia, to to że w końcu przeczytałem prawie wszystkie tabelki z rulebooka szukając wyjaśnienia dlaczego. :)
Żeby ostatecznie dobić Wings, to jeszcze pyknęli karę za hakowanie dla Lidstroma (5 na 3). Było tak. Jeden sędzia stał w kole wznowień i rzucał, drugi w przeciwnym kole wznowień, a trzeci gdzieś na niebieskiej i widział plecy Nicka. Konkurs: który gwizdnął karę? To zbyt podchwytliwe, więc podpowiem... trzeci. Ten, który rzucał i powinien wszystko widzieć, na gwizdek zamarł na ugiętych nogach w pozycji pajacyka nie wiedząc co się dzieje. :) Babcock natomiast zrobił swoją fimową minę i wytarł nos. No bo co zostało do zrobienia po takiej decyzji? Żeby dopełnić obrazu komedii polecam zobaczyć jak Wings stracili drugą bramkę. Odpowiedzialna gra w obronie. Super. Możliwe, że w powtórkach nie było całej akcji, bo to było długie. To nie Naslund był tu problemem. Kanuki straciły krążek w naszej tercji, a nasi nawet nie wyprowadzili gry z tercji, tylko grali w głupiego Jasia. Po prostu. No a wyrównanie. :D Panie, litości. Czy oni wiedzą co to koncentracja? Jakbym dostawał parę baniek, to dla przyzwoitości bym sprawdził w słowniku.


Kupiłem ostatnio jerseya Yzermana, więc kilka centów w ich wypłatach jest ode mnie, więc mogę wymagać i narzekać. ;)

Żeby nie było, że tylko narzekam, to Kopecky fajnie wszedł i wywalczył PP zamieniony na gol. No i Cleary. Ma jednak trochę techniki. :)

No a dzisiejszy popis jeszcze lepszy. Co to za pomysł, żeby Haska wystawić na Blues, a na groźniejszą drużynę MacDonalda? Logika Babcocka. Ale lepsze jest ciąganie ze sobą Haska jako zmiennika. Po co, skoro boją się go wypuścić w środku meczu? Nie lepiej wystawić kolejnego młodzika? Mam nadzieję, że Holland już zaczął żałować swoich decyzji. No ale trudno go winić. Zbiera kasę na nowy kontrakt dla Dacjuka. Niedługo zacznie się szopka.

palo - 2006-11-27, 00:12

Mart sie obudzil i od razu jaki ciekawy post :D

ja meczu nie widzialem - zauwazylem, ze jak zaczely byc w LiveTV to stracilem motywacje do sciagania bo i tak nie mam czasu :)

z bramkarzami faktycznie dziwnie jakos wyszlo - juz nawet mysle Hasek bylby w stanie dwa mecze zagrac ale masz racje mowiac, ze i tak by go nie wpuscili. Babcock powiedzial, ze tak an razie wymyslili ale beda to zmieniac w miare potrzeby. Mysle, ze potrzeba jest, wiec i zmiana byc powinna :)

a tak z innej beczki to co tam u Ciebie, ze tak cicho ostatnio siedzisz? :)

Mart - 2006-11-27, 00:18

Ze 20 minut go tworzyłem, więc musi być fajny. :D Kolokwia ostatnio robiłem, więc tylko zadania wymyślam, albo sprawdzam. A to duża sztuka wymyślić nierozwiązywalne zadanie i podać je w takiej formie, żeby wydawało się łatwe. Żart. Ani meczów, ani hajlajtsów nie oglądam, więc trudno komentować.

edit: 10 post, hura.

Bajus - 2006-11-27, 10:32

Mart napisał/a:
No a dzisiejszy popis jeszcze lepszy. Co to za pomysł, żeby Haska wystawić na Blues, a na groźniejszą drużynę MacDonalda? Logika Babcocka. Ale lepsze jest ciąganie ze sobą Haska jako zmiennika. Po co, skoro boją się go wypuścić w środku meczu? Nie lepiej wystawić kolejnego młodzika?


Nie chca zeby Hasek wchodzil bez rozgrzewki, ze wzgledu na jego pachwine. Babcock zapowiedzial, ze Hasek bedzie wchodzil ewentualnie po przewrwie miedzy tercjami(czego nie dalo sie zrobic w meczu z Predators, bo po pierwszej bylo wzglednie dobrze, a po drugiej juz po wszystkim).
Sciagac mlodych? Liv siedzial jeden mecz na lawce, wiec nie ma raczej sensu zeby oslabiac GRG, moze sprobowac Howarda, choc teraz nie patrze na AHL i nie wiem jakie ma statystyki.

palo napisał/a:
ja meczu nie widzialem - zauwazylem, ze jak zaczely byc w LiveTV to stracilem motywacje do sciagania bo i tak nie mam czasu


Mam to samo-jesli nie uda mi sie obejrzec meczu to go nie sciagam(szczegolnie jesli jest przegrany), tylko ogladam brameczki.

Mart napisał/a:
edit: 10 post, hura.


ja zawsze swietuje w jeden sposob:)

palo - 2006-11-27, 14:25

tyle ile postow tyle browarow...
Leszek - 2006-11-27, 17:46

Mart napisał/a:
Kolokwia ostatnio robiłem, więc tylko zadania wymyślam, albo sprawdzam. A to duża sztuka wymyślić nierozwiązywalne zadanie i podać je w takiej formie, żeby wydawało się łatwe.


Proszę. To się nazywa wykładowca/ćwiczeniowiec z powołania ;) . Witamy spowrotem!

Cytat:
tyle ile postow tyle browarow...


Sam siebie wpakowałeś... Na zlocie będziesz miał 2 dni na jakieś 150 piw. Powodzenia! ;)

keck - 2006-11-28, 21:49

Leszek napisał/a:
Sam siebie wpakowałeś... Na zlocie będziesz miał 2 dni na jakieś 150 piw. Powodzenia! ;)


2 dni na 67, no, make it 68 piw. yeah.

tak w ogole, kto je kupuje? stawia redakcja, nie?

jedmans - 2006-11-28, 22:35

TYLE PIWWWWWAAAAAAAA!!!!!!!! :shock: - cholera a mi nie można zasrana przegroda :cry: :cry: :cry: :cry:
Leszek - 2006-11-28, 22:37

keck napisał/a:
tak w ogole, kto je kupuje? stawia redakcja, nie?


Tak, ale mapleleafs.nhl.info.pl :P . BTW: powiedziałem Strongowi ostatnio, że się kroi zlot i był bardzo chętny na spotkanie. Macie coś przeciwko?

Zion - 2006-11-28, 23:13

Leszek napisał/a:
Tak, ale mapleleafs.nhl.info.pl :P . BTW: powiedziałem Strongowi ostatnio, że się kroi zlot i był bardzo chętny na spotkanie. Macie coś przeciwko?


zaproś więcej kibiców :tor: jak zlot wypali 9.XII to zrobimy jeszcze ustawke po meczu hee ;)

EDIT: 34x (dobrze by było jeszcze nabić postów)

Kwiat - 2006-11-28, 23:35

Kurcze, jakos przeoczylem dyskusje w tym miejscu... Post Marta fantastyczny - cala prawda o naszych i tej lidze. No i napisane dosadnym jezykiem, lubie ostrzejsze kawalki ;)

Co do Liva - to nie za bradzo oslabi on Griffins, bo oni w tym sezonie slabi sa nawet z nim ;) Nie ma dla nich ratunku, jezeli Hudler, Kpecky i Filppula zostana w Red Wings... kaplica drogi panie ;)

Co ja jeszcze chcialem napisac... hm? Bilobil by sie przydal. Aaa, zlot 12 grudnia? A piwo kupuje gospodarz? Ja jako nieletni oczywiscie przywioze ze soba termosik z herbata...

Bajus - 2006-11-29, 20:11

Impreza 9 grudnia, gospodarz stawia wysmienita nalewke cytrynowa(40%), ewentualnie postara sie o jakies latwe i gupie panienki(przeciez nikt z nimi nie bedzie gadal, bedziemy mecz ogladac) i przygotuje makaron na kolacje, oraz zapewni po 2 m^2/na osobe do spania.

Uprasza sie tych co stawiaja piwo(czyli moderatorow) o przesuniecie powyzszych postow do odpowiedniego tematu

keck - 2006-11-29, 21:52

Bajus napisał/a:
gospodarz stawia wysmienita nalewke cytrynowa(40%), ewentualnie postara sie o jakies latwe i gupie panienki(przeciez nikt z nimi nie bedzie gadal, bedziemy mecz ogladac)


picture'nalem sobie calen ten sielski obrazek i usmiech facyjate ma rozpromienil :D .

ustawka? a niech no ktos podskoczy. Strongowi oczywiscie bo ja kontuzjowan jestem i bic sie bic nie bede ;) .

x 69.

Bajus - 2006-11-29, 22:22

Leszek napisał/a:
Sam siebie wpakowałeś... Na zlocie będziesz miał 2 dni na jakieś 150 piw. Powodzenia!


Przypomnialo mi sie ze palo odstapil mi piwa za typowanie, a wiec mysle ze tak samo bedzie z tymi co beda za jego posty

A z ustawka? Moze wyjdziemy na osiedle i skopiemy pare dresow, duzo nas bedzie

palo - 2006-11-29, 22:39

bedziemu kopac dresow kibicow Flyers :P

a piwka odstepuje Bajusowi jak najbardziej!

Kwiat - 2006-11-29, 23:13

A Lesiu tez podchodzi? W polowie jest Flyersem, a to jak wiemyy zobowiazuje :P
Leszek - 2006-11-29, 23:36

Kwiat napisał/a:
A Lesiu tez podchodzi? W polowie jest Flyersem, a to jak wiemyy zobowiazuje :P


Nie chcę mówić, ale ktoś tutaj nagle zaczął sympatyzować z Flames... Nie ładnie jest tak skakać z kwiatka na kwiatek (notabene :P ).

Sądzę, że komu jak komu, ale Flamesom to się tęgie lanie należy! Jak Red Wings nie dali rady to my damy :P

Kwiat - 2006-11-30, 00:59

Kiedy to bylo? Niemal rok temu... a ty wsiakasz Flyersow praktycznie codziennie - no jakby nie bylo ;)
Leszek - 2006-11-30, 15:24

Ale do jasnej cholery nie odpadliśmy z Flyersami w PO po zdobyciu President's Trophy! Wręcz przeciwnie, to oni przegrali z nami w finale w 97, więc powinni zasługiwać na szacunek w przeciwieństwie do Flames :P .

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group